Wiadomości

Raport podsumowujący badanie wybranych aspektów świadomości ekonomicznej oraz kompetencji w zakresie zarządzania osobistymi finansami „Młodych” Polaków

         Bezpośrednim powodem podjęcia przez nas badań dotyczących różnych aspektów aktywności ekonomicznej osób młodych jest zwrócenie uwagi na ten ważny życiowo okres. To w tym czasie – „wchodzenia w dorosłość” powinny ukształtować się kluczowe kompetencje zarządzania osobistymi finansami, mające służyć człowiekowi do końca życia. Z drugiej strony, to właśnie w tym okresie  podejmowane są się pierwsze poważne decyzje finansowe związane z zaciąganiem finansowych zobowiązań. Wiąże się to z ryzykiem zadłużenia się – częstokroć determinującego przebieg dalszego życia.

 

Zachęcamy do lektury oraz dyskusji nad uzyskanymi wynikami. Poszukujemy pomysłów oraz partnerów dla koniecznych działań profilaktycznych i zaradczych. O planowanych inicjatywach naszego Stowarzyszenia PWZ  w zakresie edukacji ekonomicznej młodych poinformujemy  już niebawem.

  Informacja prasowa BIG_swiadomosc_finansowa_slaby_punkt_mlodych_polakow
 Konferencja prasowa_badanie R. Pomianowski
 Raport końcowy Młodzi_publikacja 12.04.2017

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Informator o infoliniach, telefonach i organizacjach pomocowych

Warto być na bieżąco z przydatną publikacją wydaną nakładem Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

„Informator o telefonach, infoliniach, telefonach i organizacjach pomocowych” zawiera dane teleadresowe oraz najważniejsze informacje na temat kilkudziesięciu urzędów, instytucji publicznych i organizacji pozarządowych, których misją jest udzielanie informacji i udzielanie pomocy obywatelom w bardzo różnych aspektach życia: od informacji związanych z prawami człowieka i bezpłatnymi poradami prawnymi, poprzez informację o prawach pacjentów, konsumentów i dzieci, po pomoc dla ofiar przemocy czy wsparcie osób uzależnionych od alkoholu lub narkotyków.

Większość z wyszczególnionych w Informatorze podmiotów współpracuje ze sobą w ramach Koalicji Infolinii działającej pod patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Informator jest prawdopodobnie jedyną tego typu publikacją w Polsce, dostępną także w formie pdf i ebook.

Również Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych znalazło się w publikacji na stronie 17. 

 

Informator do pobrania tutaj

 

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Podsumowanie

program_wsparcia_logoKoniec roku to okres podsumowań. W załączeniu przedstawiamy Państwu podsumowanie naszej działalności w kilku slajdach wykorzystywane przez nas m.in podczas ostatniej konferencji „Wielkopolski Dzień Bez Długów”. Prezentacja mająca na celu przedstawienie Naszego Stowarzyszenia może być jednocześnie podsumowaniem Naszej dotychczasowej działalności.

 

 

Corel-PDF-Fusion-icon-logoPodsumowanie 

 

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Podsumowanie Konferencji „Wielkopolski Dzień Bez Długów”

3483_konferencja_png_mediaW dniu 24 listopada 2016 roku w auli Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji Wydział Zamiejscowy w Nowym Tomyślu odbyła się konferencja pt. „Wielkopolski Dzień bez Długów”, organizowana przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Nowym Tomyślu oraz Stowarzyszenie Wsparcia Zadłużonych w Poznaniu.

Patronat honorowy nad Konferencją objął Marszałek Województwa Wielkopolskiego Pan Marek Woźniak, jak również Starosta Powiatu Nowotomyskiego Pan Ireneusz Kozecki. Podczas konferencji specjaliści z różnych dziedzin m.in. zakresu prawa, psychologii, ekonomii oraz bankowości poruszyli najistotniejsze tematy dotyczące problemu zadłużenia.

 

W załączeniu podsumowanie Konferencji. Opracował na podstawie prezentacji i nagrań wideo Prezes Stowarzyszenia PWZ – Roman Pomianowski.

Corel-PDF-Fusion-icon-logoPodsumowanie Konferencji „Wielkopolski Dzień Bez Długów”

 

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Wielkopolski dzień bez długów

startowaW dniu 24.11.2016 roku Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych wraz z Powiatowym Centrum Rodziny w Nowym Tomyślu zorganizowali Konferencję „Wielkopolski dzień bez długów”.  Patronat nad wydarzeniem objął Starosta Nowotomyski Ireneusz Kozecki oraz Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak. Spotkanie przedstawiło problem zadłużenia Polaków, oraz podjęto debatę jak nie wpaść w długi i co zrobić, gdy jesteśmy już w spirali zadłużenia. Szeroko podjęto dyskusję na temat pomocy osobom zadłużonym na bazie doświadczeń Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych oraz organizacji pomocowych i pomocy społecznej z regionu.

Wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie Konferencji, prelegentom, gospodarzom spotkania oraz gościom bardzo dziękujemy . Zaangażowanie z Państwa strony pozwoliło w szerokim zakresie przybliżyć problem zadłużenia, pomóc w poszukiwaniu rozwiązań pomocy dla osób zadłużonych, a przed wszystkim nagłośnić i przybliżyć rosnący problem nie radzenia sobie Polaków z długami.

W załączeniu materiały do pobrania z konferencji. Zapraszamy do lektury.

 Corel-PDF-Fusion-icon-logoSkala i specyfika problemy zadłużenia
 Corel-PDF-Fusion-icon-logoProgram Wsparcia Zadłużonych – w poszukiwaniu bardziej skutecznych rozwiązań
 Corel-PDF-Fusion-icon-logoDziałania Narodowego Banku Polskiego w zakresie bezpiecznego korzystania z usług finansowych
 Corel-PDF-Fusion-icon-logoPomoc Prawna i Mediacja dla osób zadłużonych
 Corel-PDF-Fusion-icon-logoUpadłość konsumencka
 Corel-PDF-Fusion-icon-logoWspólnota Dłużników Anonimowych

 

15250921_1225836550823988_6112524632908072846_o 15259777_1225836910823952_7105011168412498828_o 15129528_1225837097490600_3152282791705534077_o 15137513_1225837580823885_3330579951855202508_o 15196093_1225837337490576_7167822209202746898_o  15168682_1225838337490476_1924736750721576984_o

 

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Badanie „Finanse osobiste osób młodych”

15123032_1215947825146194_8599411542759016141_o

Zapraszamy do udziału w badaniu ankietowym –wypełnienie ankiety zajmuje maksymalnie 15 – 20 minut, jest w pełni anonimowa. Nie ma pytań trudnych i  kłopotliwych – są ważne dla budowania sensownej oferty edukacji ekonomicznej oraz pomocy zagrożonych zadłużeniem.

Do udziału w badaniu zapraszamy osoby młode /tzn. do 35 l./, zależy nam na możliwie szerokiej reprezentacji: geograficznej /osób z całej Polski/, osób uczących się, studiujących, pracujących ale i bezrobotnych, itd.

Zapewniamy, że wyniki badania będą wykorzystane wyłącznie  do opracowania raportu na temat sytuacji, potrzeb i problemów osób młodych w zakresie edukacji ekonomicznej i przeciwdziałania zadłużeniu, który zostanie opublikowany oraz dostarczony instytucjom decyzyjnym np. NBP.

Dziękując już teraz za udział w tym ważnym przedsięwzięciu informujemy, że wśród uczestników badania on-line /którzy zechcą podać swój adres email/ rozlosujemy 10 nagród w postaci bonów zakupowych o wartości 100zł każdy. Losowanie nagród odbędzie się 17.12.2016.

Badanie rozpoczynamy 10.11.2016 trwać będzie do 16.12.206 – jedna osoba może wypełnić ankietę jeden raz – może jednak zachęcić innych, np. swoich znajomych, za co będziemy bardzo wdzięczni.

Link dostępu do ankiety on-line >>>tutaj<<<

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Wielkopolski dzień bez długów

pobierz-php-_plakat Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych wraz z Powiatowym Centrum Rodziny w Nowym Tomyślu zapraszają na na Konferencję „Wielkopolski dzień bez długów”.  Patronat nad wydarzeniem objął Starosta Nowotomyski Ireneusz Kozecki oraz Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak.

 

 

herb_powiatnowotomyski             marszalek-wojewodztwa-wielkopolskiego-1                       program_wsparcia_logo

 

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

ABC dłużnika: Ile może zająć komornik – nowe limity w 2016 roku i zmiany w przepisach

1802653-sad-prawo-sprawiedliwosc-657-323Kiedy komornik przystępuje do działania, nie może zająć wszystkich środków. Dłużnikowi powinny zostać chociaż minimalne kwoty potrzebne do przeżycia. Podajemy limity i kwoty wolne od zajęć komorniczych obowiązujące w 2016 roku. Ze względu na wprowadzone zmiany prawa, niektóre limity będą ustalane inaczej niż dotychczas.

Komornik może prowadzić egzekucję z ruchomości i nieruchomości. Jednak popularnym sposobem, wskazywanym dotąd często przez wierzycieli jest także egzekucja z wynagrodzenia za pracę, świadczeń emerytalno-rentowych ZUS czy środków pieniężnych zgromadzonych na koncie bankowym.

Przy zastosowaniu tych sposobów egzekucji komornik zawiadamia odpowiednio: zakład pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub bank o fakcie dokonania zajęcia. Wzywa przy tym dany podmiot, aby nie wypłacał dłużnikowi należnej kwoty, tylko przekazywał ją bezpośrednio do komornika. Dłużnik otrzymuje odpowiednie zawiadomienie zawierające jednocześnie zakaz odbioru zajętych kwot. Trzeba jednak pamiętać, że dla każdego z tych źródeł zaspokojenia wierzyciela ustanowiono prawne limity zajęć i kwoty wolne od egzekucji komorniczej. W świetle prawa nie do ruszenia przez komornika są też pewne rodzaje świadczeń, między innymi: świadczenia alimentacyjne, z pomocy społecznej czy stypendia na cele specjalne.

W 2016 roku obowiązują nowe limity zajęć komorniczych – wynikają one z aktualizacji podstaw uwzględnianych przy ich wyliczeniu, czyli np. najniższej emerytury lub renty czy płacy minimalnej w danym rok. Od września br. w życie wejdą też nowelizacje prawa zakładające inne kwoty wolne w przypadku zajmowania przez komornika rachunku bankowego.

Ile komornik może zająć z renty i emerytury?

Zgodnie z obowiązującym prawem, emerytury i renty podlegają zajęciu w wysokości 25 proc. Wolne od egzekucji i potrąceń są jednak kwoty odpowiadające 50 proc. najniższej emerytury lub renty, zależnie od rodzaju pobieranego świadczenia.

ZUS ogłosił pod koniec lutego kwoty najniższych świadczeń emerytalno-rentowych obowiązujących od 1 marca br. do końca lutego 2017. Zgodnie z najnowszym komunikatem ZUS, od marca 2016 roku najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rodzinna wynosi 882,56 zł. Oznacza to, że 441,28 zł (50% z 882,56 zł) jest wolne od egzekucji i potrąceń. Natomiast najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi od marca 676,75 zł. Wolne od egzekucji i potrąceń jest zatem w tym przypadku 338,37 zł.

Emerytury i renty – kwoty wolne od egzekucji i potrąceń
Obowiązuje od z tytułu całkowitej niezdolności do pracy z tytułu częściowej niezdolności do pracy
Najniższa emerytura Kwota wolna Najniższa renta Kwota wolna
1 marca 2013 831,15 zł 415,58 zł 637,92 zł 318,96 zł
1 marca 2014 844,45 zł 422,83 zł 648,13 zł 324,07 zł
1 marca 2015 880,45 zł 440,23 zł 675,13 zł 337,57 zł
1 marca 2016 882,56 zł 441,28 zł 676,75 zł 338,37 zł
Źródło: Bankier.pl, opracowanie własne

Ile komornik może zająć z wynagrodzenia za pracę?

W przypadku zajmowania przez komornika wynagrodzenia za pracę, również przewidziano pewne limity i kwoty wolne od zajęć. Istotna w tym przypadku będzie jednak podstawa zatrudnienia. Inaczej komornik potraktuje wynagrodzenie otrzymywane z tytułu umowy o pracę niż np. dochody otrzymywane z tytułu umowy-zlecenia lub umowy o dzieło.

Zasadą jest, że jeżeli dłużnik jest zatrudniony na umowę o pracę, zajęciu podlega 50 proc. jego zarobków (lub 60 proc. – jeśli ściągane są zobowiązania z tytułu alimentów). Wolne od zajęcia jest jednak wynagrodzenie odpowiadające płacy minimalnej na dany rok. W 2016 roku wolne od zajęcia jest 1850 zł brutto (czyli 1335,69 zł netto). Kwota ta obowiązuje w przypadku jednego etatu, gdzie nie są stosowane podwyższone koszty uzyskania przychodu. W razie zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwoty wolne od potrąceń ulegają proporcjonalnemu zmniejszeniu adekwatnie do części etatu, na którą dłużnik pracuje. Inne ograniczenia są też stosowane w przypadku ściągania zobowiązania z tytułu alimentów.

Inaczej też kształtują się limity i kwoty wolne od zajęć, gdy dłużnik wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, takich jak umowy-zlecenia czy umowy o dzieło. W tych przypadkach zajęciu podlegają kwoty w całości, a komornik może nie pozostawić z otrzymywanego wynagrodzenia ani złotówki.Jest jednak pewna możliwość. Jeśli umowa-zlecenie lub umowa o dzieło są jedynym i stałym źródłem utrzymania dłużnika, mogą być zastosowane zasady obowiązujące w przypadku umowy o pracę. Chodzi tu o sytuacje, kiedy dłużnik od dłuższego czasu pracuje u jednego pracodawcy, otrzymuje stałe i w miarę regularne dochody, ale nie ma umowy o pracę. Istotne w tym zakresie będzie, aby dłużnik zgłosił to komornikowi, składając odpowiednie dokumenty i wnioski.

Ile komornik zajmie z konta bankowego?

Kwotę wolną od zajęcia w przypadku rachunku bankowego określa Prawo bankowe. Artykuł 54 wspomnianej ustawy odnoszący się do tej kwestii zyska jednak od września tego roku nowe brzmienie.

Do tego czasu, niezależnie, czy środki pieniężne znajdują się na rachunkach oszczędnościowych, rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych, czy na rachunkach terminowych lokat oszczędnościowych, dla jednej osoby, niezależnie od liczby posiadanych rachunków, wolne od zajęcia na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego są środki do wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jest to wynagrodzenie ogłaszane co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny. Na styczeń 2016 roku wynosiło 4101,36 zł, zatem dłużnik mógł dysponować trzykrotnością tej kwoty, czyli 12 304,08 zł. Wszelkie wpływy na zajęte rachunki (lub rachunek) do tej kwoty były wolne od egzekucji, natomiast przewyższające tę kwotę – podlegały zajęciu. Jest to limit jednorazowy i nieodnawialny, niezależny od liczby zawartych z bankami umów.

8 września 2016 roku wejdzie jednak w życie znowelizowany zapis Prawa bankowego odnoszący się do kwoty wolnej od zajęcia z rachunków bankowych. Zgodnie z jego nowym brzmieniem: środki pieniężne znajdujące się na rachunkach oszczędnościowych, rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz na rachunkach terminowych lokat oszczędnościowych jednej osoby, niezależnie od liczby zawartych umów, są wolne od zajęcia na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego, w każdym miesiącu kalendarzowym, w którym obowiązuje zajęcie, do wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U Nr 200, poz. 1679, z późn. zm.20) ), przysługującego pracownikowi zatrudnionemu w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy.

Oznacza to, że kwota wolna od zajęcia z rachunku bankowego od września będzie ustalana miesięcznie i do końca 2016 roku będzie wynosić 1387,50 zł (75 proc. z 1850 zł płacy minimalnej).

Skąd ta zmiana? – Dotychczasowe sformułowanie art. 54 Prawa bankowego powodowało wątpliwości interpretacyjne. Trudności nastręczało wykonywanie tego przepisu w przypadku posiadania kilku rachunków przez egzekwowanego dłużnika, a także w przypadku jednoczesnego prowadzenia kilku egzekucji do tych rachunków. Natomiast celem  przywileju egzekucyjnego jest zagwarantowanie dłużnikowi pewnego minimum egzystencjalnego na wypadek prowadzenia przeciwko niemu egzekucji ze środków zgromadzonych na rachunku, na czas tego postępowania. Jego osobisty interes nie może jednak przeważyć nad interesami egzekwujących wierzycieli. Dlatego też zmiana uwzględnia wyważenie interesów obu stron w postępowaniu egzekucyjnym celem sprawniejszego  prowadzenia egzekucji z rachunków bankowych – wyjaśnia komornik Monika Janus, rzecznik Krajowej Rady Komorniczej.

Od września ważne zmiany dotyczące sposobu prowadzenia egzekucji

We wrześniu, poza wspomnianą modyfikacją kwoty wolnej od zajęcia, wejdą w życie jeszcze inne istotne zmiany dotyczące postępowania egzekucyjnego. Obecnie to wciąż wierzyciel, jako decydent postępowania, wskazuje we wniosku składanym komornikowi rzeczy i prawa, z których będzie prowadzona egzekucja. Ma możliwość wskazania kilku sposobów egzekucji, przy czym ma obowiązek zastosować sposób najmniej uciążliwy dla dłużnika.

Od 8 września 2016, kiedy wejdą w życie wspomniane nowelizacje, wierzyciel nie będzie miał obowiązku wskazywania sposobów egzekucji. Samo złożenie wniosku egzekucyjnego umożliwiać będzie zastosowanie wszystkich dopuszczalnych sposobów, za wyjątkiem egzekucji z nieruchomości. To komornik będzie wybierał sposób egzekucji. Zasadą pozostanie, aby był on najmniej uciążliwy dla dłużnika.

W sprawach, w których wierzyciel nie wskaże majątku pozwalającego na zaspokojenie świadczenia, komornik będzie wzywał dłużnika do złożenia wykazu majątku lub innych wyjaśnień niezbędnych do przeprowadzenia egzekucji. Taki wykaz dłużnik będzie składał przed komornikiem pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia. Po zmianie przepisów wierzyciel będzie mógł zlecić komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika dopiero wtedy, gdy czynności z udziałem dłużnika (wykaz majątku) nie doprowadzą do ujawnienia majątku pozwalającego na zaspokojenie świadczenia.

 

źródło:Bankier.pl

Ruszamy z badaniem on-line: „Finanse osobiste osób młodych”.

grafika_dlugi_mlodychKilka dni temu ukazał się raport BIG Infomonitor pokazujący skalę problemy zadłużenia młodych Polaków: http://www.infomonitor.pl/biuro_prasowe/komunikaty-  prasowe/872.html, my chcemy pójść o krok dalej – zrobić analizę jakościową. Chcemy ustalić okoliczności w jakich młodzi ludzie wchodzą w świat pieniędzy –  jaką  mają wiedzę umiejętności, gdzie ją zdobywali i jakie mają w tym zakresie potrzeby, problemy, także dot. zagrożenia zadłużeniem.

Zapraszamy do udziału w badaniu ankietowym –wypełnienie ankiety zajmuje maksymalnie 15 – 20 minut, jest w pełni anonimowa. Nie ma pytań trudnych i  kłopotliwych – są ważne dla budowania sensownej oferty edukacji ekonomicznej oraz pomocy zagrożonych zadłużeniem.

Do udziału w badaniu zapraszamy osoby młode /tzn. do 35 l./, zależy nam na możliwie szerokiej reprezentacji: geograficznej /osób z całej Polski/, osób uczących się, studiujących, pracujących ale i bezrobotnych, itd.

Zapewniamy, że wyniki badania będą wykorzystane wyłącznie  do opracowania raportu na temat sytuacji, potrzeb i problemów osób młodych w zakresie edukacji ekonomicznej i przeciwdziałania zadłużeniu, który zostanie opublikowany oraz dostarczony instytucjom decyzyjnym np. NBP.

Dziękując już teraz za udział w tym ważnym przedsięwzięciu informujemy, że wśród uczestników badania on-line /którzy zechcą podać swój adres email/ rozlosujemy 10 nagród w postaci bonów zakupowych o wartości 100zł każdy. Losowanie nagród odbędzie się 17.12.2016.

Badanie rozpoczynamy 10.11.2016 trwać będzie do 16.12.206 – jedna osoba może wypełnić ankietę jeden raz – może jednak zachęcić innych, np. swoich znajomych, za co będziemy bardzo wdzięczni.

Link dostępu do ankiety on-line >>>tutaj<<<

 

Program Wsparcia Zadłużonych na Zielonym Dębcu i Świerczewie

2         Informujemy, że z dniem 15 października 2016 roku rusza na Dębcu i Świerczewie specjalna edycja PROGRAMU WSPARCIA  ZADŁUŻONYCH w ramach realizacji Projektu dofinansowanego ze środków budżetowych Miasta Poznań, zleconego Stowarzyszeniu PWZ w ramach Konkursu  Mikrograntów przez Stowarzyszenie Instytut Zachodni, na rzecz mieszkańców z obszaru działania Centrum Inicjatyw Lokalnych. 

Projekt pod nazwą „PROGRAM WSPARCIA ZADŁUŻONYCH NA ZIELONYM DĘBCU I ŚWIERCZEWIE” jest skierowany przede wszystkim do mieszkańców Dębca i Świerczewa i odpowiada na potrzeby mieszkańców w zakresie darmowego dostępu do edukacji prawnej i finansowej oraz do nieodpłatnej pomocy prawnej, windykacyjnej i psychologicznej w zakresie  ochrony prawnej osób zadłużonych i ich bliskich,  osób  zagrożonych  niewypłacalnością oraz ich bliskich, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony seniorów. 

W ramach w/w projektu mieszkańcy Dębca i  Świerczewa mogą wziąć udział w 4 spotkaniach edukacyjnych zgodnie z poniższym harmonogramem:

1) 17 października  2016 roku, godz. 12:00 do 14:00  –  spotkanie edukacyjne z psychologiem, na temat: „Stres zadłużenia” – czyli jak sobie radzić ze szczególnie trudnymi uczuciami: lęku, wstydu, poczucia winy, żalu – zagrożenie wyuczoną bezradnością dłużnika.

2) 25 października 2016 roku godz. 12:00 do 14:00 –  spotkanie edukacyjne z radcą prawnym na temat:  „Czy można odziedziczyć długi” – co mówi prawo spadkowe w kwestii zadłużenia, jak można bronić się przed skutkami zadłużenia osób najbliższych.

3) 3 listopada 2016 roku od 12:00 do 14:00 – spotkanie edukacyjne z radcą prawnym na temat: „ Upadłość konsumencka – oddłużenie jest możliwe” – przystępne przedstawienie jak działa upadłość konsumencka w praktyce, czyli kto, kiedy i jak może ogłosić upadłość konsumencką.

4) 8 listopada 2016 roku od 12:00 do 14:00 – spotkanie edukacyjne ze specjalistą ds.  windykacji i finansów na temat: „Windykacja – podstawowe etapy i pojęcia związane z windykacją” – czyli fachowe kompendium wiedzy o etapach windykacji, egzekucji komorniczej oraz o prawach dłużnika w postępowaniu windykacyjnym i egzekucyjnym.

Zajęcia będą się odbywać w lokalu Centrum Inicjatyw Lokalnych, w  Biurze Fundacji Aktywności Lokalnej w Poznaniu – ul. 28 Czerwca 1956 r. nr 398, 61-441 Poznań.

Udział w zajęciach jest całkowicie bezpłatny.

W ramach Projektu „PROGRAM WSPARCIA ZADŁUŻONYCH NA ZIELONYM DĘBCU I ŚWIERCZEWIE” mieszkańcy Dębca i Świerczewa mogą również korzystać BEZPŁATNIE w okresie od 15.10.2016 do 15.12.2016 z indywidualnych konsultacji i doradztwa z psychologiem, radcą prawnym bądź specjalistą ds. windykacji (do wyboru) w miejscu i w terminie uzgodnionym indywidualnie z zainteresowanymi .

ZAPRASZAMY DO UCZESTNICTWA W NASZYCH SPOTKANIACH EDUKACYJNYCH ORAZ ZAPRASZAMY DO KORZYSTANIA Z INDYWIDUALNYCH KONSULTACJI.

Uwaga: liczba uczestników spotkań jest ograniczona z uwagi na warunki lokalowe.

Uwaga: liczba godzin indywidualnych konsultacji jest ograniczona projektem.

Zgłoszenia udziału w spotkaniu lub indywidualnego doradztwa i konsultacji prosimy kierować:

e-mail: info@programwsparcia.com

telefonicznie: 796 399 599

formularz kontaktowy na stronie internetowej Stowarzyszenia www.programwsparcia.com

Jesteś zadłużony, nie dajesz rady z obsługą swoich zobowiązań? W Twoim najbliższym otoczeniu jest ktoś niewypłacalny? Nie zamartwiaj się, nie wstydź, nie uciekaj przed problemem – skorzystaj z pomocy. W podobnej do Twojej sytuacji jest dziś ponad 2,3 mln Polaków.

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

Dyżury doradztwa indywidualnego dla osób głuchych z tłumaczem języka migowego

pobrane 111

Problem zadłużenia może przytrafić się każdemu – osobie młodej i starszej, zamożnej i ledwie wiążącej koniec z końcem, pracującej i bezrobotnej – tu nie ma grup uprzywilejowanych. Nie wszystkim równie łatwo znaleźć pomoc – barierą może okazać się fakt mówienia innym językiem i wcale nie chodzi o obcokrajowców – żyją wśród nas ludzie Głusi, jest ich w Polsce ponad 420 tys.

Wychodząc na przeciw tej grupie społecznej uruchamiamy:

 

INDYWIDUALNE DYŻURY DORADZTWA WINDYKACYJNEGO Z TŁUMACZEM JĘZYKA MIGOWEGO

Dyżury odbywać się będę w każdy wtorek od godz.16.00 do 17.30 tylko i wyłącznie po wcześniejszym umówieniu:

– telefonicznym poprzez sms tel.796 399 599 z hasłem „GEST” i informacją o chęci spotkania

– poprzez e-mail: info@programwsparcia.com z hasłem „GEST” w tytule wiadomości email

– poprzez formularz kontaktowy znajdujący się naszej stronie internetowej Stowarzyszenia w zakładce Kontakt z hasłem „GEST” w korespondencji

Dyżury doradztwa odbywać się będą ze specjalistą z zakresu windykacji, który oceni sytuację i podpowie o możliwych rozwiązaniach. W sprawach trudnych lub niecierpiących zwłoki planujemy również udostępnić skorzystanie z doradztwa specjalistów innych branż (psychologa, prawnika, upadłości konsumenckiej) z tłumaczem języka migowego. Obecnie jednak rozpoczynamy od dyżurów doradztwa windykacyjnego.

W zakresie w/w dyżurów korzystamy z pomocy naszego nowego partnera Towarzystwa Tłumaczy i Wykładowców Języka Migowego „GEST”.

W przypadku pytań lub wątpliwości ale również w innych sprawach związanych z profilem działalności naszego Stowarzyszenia, a będących w zainteresowaniu osób głuchych, stowarzyszeń i organizacji zajmującymi się osobami głuchymi jesteśmy dostępni dla wszystkich oraz otwarci na nowe propozycje zajęć indywidualnych, współpracy i szkoleń.

Bieżące informacje również na naszym profilu Facebook

Zapraszamy serdecznie.

 

Corel-PDF-Fusion-icon-logoUlotka                    Corel-PDF-Fusion-icon-logoNowi partnerzy

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

Nowy partner – Towarzystwo Tłumaczy i Wykładowców Języka Migowego „GEST”

68-79695_m

Problem zadłużenia może przytrafić się każdemu – osobie młodej i starszej, zamożnej i ledwie wiążącej koniec z końcem, pracującej i bezrobotnej – tu nie ma grup  uprzywilejowanych. Nie wszystkim równie łatwo znaleźć pomoc – barierą może okazać się fakt mówienia innym językiem i wcale nie chodzi o obcokrajowców – żyją wśród  nas ludzie Głusi, jest ich w Polsce ponad 420 tys.

Na szczególne problemy Głuchych zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich oraz NIK..

Brak powszechnego dostępu do tłumaczy języka migowego sprawia Głusi są szczególnie narażeni na podejmowanie ryzykownych, często zgubnych decyzji. W sytuacjach  ciężkiego kryzysu bywają zdani jedynie na siebie, niekiedy własne dzieci.

„KODA   / CODA (Children/Child of Deaf Adults) to inaczej słyszące dzieci głuchych rodziców/  często chodzą z rodzicami do urzędów, banków, ośrodków medycznych jako tłumacze. Sama rola tłumacza jest obciążająca: od tego, jak dobrze przetłumaczy, zależy wiele. Bywa, że dziecko KODA nie rozumie treści, które ma przełożyć. Jeszcze gorzej, kiedy muszą tłumaczyć np. informacje o zadłużeniu, grożących karach, poważnej chorobie (w tym terminalnej!). /…/ Często stawiane są w sytuacjach, które przerastają ich dojrzałość poznawczą i emocjonalną, przez co zmuszone są szybko dorosnąć, by sprostać problemom nieadekwatnym do ich wieku. Oto trzyletnia dziewczynka dzwoni do pracy taty, aby poinformować o przyczynie jego absencji, sześciolatka wypełnia kwestionariusze paszportowe w urzędzie, sześcioletni chłopiec przekazuje matce informację od lekarza, że zdiagnozowano u niej raka i jest w stanie terminalnym, ośmioletni chłopiec asystuje jako tłumacz swojemu ojcu na spotkaniu grupy AA, inny ośmiolatek dowiaduje się w gabinecie ginekologa, że jego mama dokonała wielokrotnych aborcji, dziewięciolatka tłumaczy na rozprawie rozwodowej swoich rodziców. Są to przykłady autentyczne. /Cyt. Z Raportu RPO/.

Okazało się, że naszym sąsiadem /tj. Stowarzyszenia PWZ/ w siedzibie Naszego Stowarzyszenia w Nobel Tower jest Towarzystwo Tłumaczy i Wykładowców Języka Migowego „GEST”  http://towarzystwogest.eu/index.

Jesteśmy już po pierwszych, obiecujących rozmowach dot. współpracy.

W załączeniu raport Rzecznika Praw Obywatelskich „Sytuacja osób głuchych w Polsce”.

 

Corel-PDF-Fusion-icon-logoSytuacja osób głuchych w Polsce        images Towarzystwo „GEST”

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

ABC dłużnika: Jak złożyć wniosek o upadłość konsumencką?

maxresdefaultWychodząc na przeciw powtarzającym się pytaniom o upadłość konsumencką przedstawiamy krótką instrukcję krok po kroku jak złożyć wniosek o upadłość konsumencką.

 Krok pierwszy – wniosek do sądu

„Pierwszym krokiem przy ogłaszaniu upadłości jest sporządzenie wniosku do sądu, który trzeba dokładnie uzasadnić, wskazując, w jakiej sytuacji był dłużnik,  zaciągając zobowiązania, czyli jak wyglądały widoki na spłatę” – powiedział PAP Michał Hajduk, adwokat specjalizujący się w postępowaniach upadłościowych

Jak mówił, trzeba pamiętać, że sąd nie ogłosi upadłości, jeśli dłużnik popadł w stan niewypłacalności na skutek zawinionego działania lub rażącego niedbalstwa. Dlatego, składając wniosek, trzeba dokładnie uzasadnić, że tak nie było, a dłużnik miał prawo sądzić, iż będzie w stanie wywiązać się z zobowiązań.

„Np. wniosek będzie uzasadniony, jeśli dana osoba wskaże, że w momencie zaciągania kredytu zarabiała 10 tys. zł i nie było żadnych przeszkód, żeby go spłaciła, lecz straciła pracę i nie mogła znaleźć nowej za takie wynagrodzenie jak wcześniej” – tłumaczył Hajduk.

„Należy wskazać wszystkie okoliczności działające na korzyść dłużnika, a jeżeli są jakieś przesłanki mogące skutkować oddaleniem takiego wniosku, to trzeba z kolei powołać się na względy słuszności lub względy humanitarne. Zwrócić uwagę na fatalny stan zdrowia, który uniemożliwia zarobkowanie, czy zaznaczyć, że ma się na utrzymaniu rodzinę i grozi jej bezdomność. Obecnie można próbować wszystko pod to podciągnąć, bo nie ma jeszcze orzecznictwa dającego jakieś wskazówki” – dodał adwokat.

We wniosku trzeba m.in. wskazać także wszystkich wierzycieli, ich adresy, wysokość wierzytelności i datę ich zapadalności. Trzeba również zrobić aktualny i całkowity wykaz majątku, który się posiada. Wpisać wierzytelności sporne i w jakim stopniu wierzyciel ich nie uznaje. A także dołączyć listę zabezpieczeń ustanowionych na majątku dłużnika wraz z datami ich ustanowień, np. hipotek, zastawów i zastawów rejestrowych.

Zdaniem Hajduka, wypełnienie wniosku jest prostsze niż dawniej, ale nadal dość skomplikowane, więc jeśli ktoś ma taką możliwość powinien skorzystać z pomocy prawnika.

„Bardzo ważne jest np., by wskazać wszystkich wierzycieli, nie +opłaca się+ w żadnym wypadku ukrywać informacji o długach, bo nie zostaną one umorzone w wyniku przeprowadzenia procedury upadłości konsumenckiej. Tym bardziej, że dla ogłoszenia upadłości w zasadzie nie ma znaczenia, ilu mamy wierzycieli i jakie to są kwoty. Znaczenie mają okoliczności, w jakich zaciągaliśmy te zobowiązania i okoliczności, które doprowadziły do tego, że nie jesteśmy w stanie ich spłacać” – dodał adwokat.

Krok drugi: Złożenie wniosku w sądzie

„Następnie taki wniosek składa się w sądzie i wnosi się opłatę 30 zł. Jeśli sytuacja majątkowa dłużnika jest wyjątkowo drastyczna, można starać się o zwolnienie z tej opłaty. Po rozpoznaniu wniosku sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej.

Krok trzeci: postępowanie likwidacyjne i ustalenie planu spłaty

Teraz rozpoczyna się postępowanie likwidacyjne majątku konsumenta, które ma na celu spieniężenie jego majątku i zaspokojenie z niego wierzycieli. Następnie sąd ustala też plan spłaty, czyli określa, że dłużnik przez maksymalnie 3 lata stosownie do swoich możliwości będzie uiszczał jakieś opłaty na rzecz wierzycieli” – opisał Hajduk.

Jak dodał, jeśli sąd dojdzie do wniosku, że sytuacja osobista danego konsumenta nie daje szans na jakiekolwiek spłaty wierzycieli, to pomija ten etap i umarza wszystkie jego długi.

Wydanie przez sąd postanowienia o upadłości konsumenckiej powoduje także zawieszenie, a po uprawomocnieniu się tego postanowienia – umorzenie wszelkich prowadzonych postępowań egzekucyjnych czy zajęć komorniczych. Zostają one zastąpione postępowaniem likwidacyjnym prowadzonym przez syndyka.

„Dużo osób zwraca się do mnie z pytaniem, czy jeśli wobec nich toczą się takie postępowania, to mogą składać wniosek o upadłość. Otóż można to zrobić, trzeba tylko pamiętać, że samo złożenie wniosku nie ma na nie wpływu, potrzebne jest wydanie postanowienia przez sąd” – zaznaczył prawnik.

Jak dostać „pożyczkę” ze Skarbu Państwa

Nowe przepisy pozwalają także na „pożyczkę” ze Skarbu Państwa na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego, która w szczególnych przypadkach może w ogóle zostać umorzona.

Dla konsumentów korzystne jest także to, że na ich wniosek mogą zawrzeć układ z wierzycielami, np. z bankiem, w którym zaciągnęli kredyt hipoteczny. Pozwala to na zmianę warunków spłaty kredytu i np. zachowanie mieszkania.

Nowe przepisy zniosły wymóg, by upadający konsument miał kilku dłużników, wystarczy być zadłużonym u jednego wierzyciela. Trzeba jednak pamiętać – zaznacza ekspert – że nadal z chwilą ogłoszenia upadłości, wszelkie zobowiązania upadłego stawiane są w stan natychmiastowej wymagalności.

„Czyli nie tylko te kredyty, które wpędziły nas w kłopoty, ale również inne, nawet jeśli spłacaliśmy je regularnie. Niektórzy myślą, że upadłość ogłoszą tylko w odniesieniu do jednego kredytu, a resztę będą sobie obsługiwać jak dawniej. Takie wybiórcze działanie nie jest możliwe” – podkreślił Hajduk.

Przy składaniu wniosku o upadłość konsumencką, trzeba też brać pod uwagę, że z chwilą ogłoszenia upadłości konsumenckiej między małżonkami powstaje rozdzielność majątkowa, tak jakby wzięli rozwód.

„Niedogodnością dla drugiego małżonka jest to, że cały majątek wspólny wchodzi do masy upadłości małżonka, co do którego ogłoszono upadłość konsumencką, a jego podział jest niedopuszczalny. Gdy normalnie bierzemy rozwód i powstaje rozdzielność majątkowa, możemy dokonać podziału tego majątku w drodze umowy lub sądownie. Natomiast w przypadku upadłości konsumenckiej małżonek upadłego konsumenta może dochodzić należności z tytułu udziału w majątku wspólnym już tylko w ramach postępowania upadłościowego. Zgłasza swoją wierzytelność tak jak inni wierzyciele. Przy czym mąż lub żona upadłego nie ma żadnych przywilejów i jest traktowany tak samo jak każdy inny wierzyciel. To może oznaczać, że nic z tego majątku nie dostanie albo tylko bardzo niewielką kwotę” – przestrzegał Hajduk.

Co jeśli małżonkowie wspólnie wzięli kredyt

Co więcej, jak dodał, jeśli małżonkowie wspólnie wzięli kredyt, a upadłość ogłosi tylko jeden i jego zobowiązania zostaną umorzone, to bank nadal będzie się domagał spłaty kredytu od drugiego małżonka.

„Trzeba więc pamiętać, że jeżeli ktoś jest w związku małżeńskim, solidarnie odpowiadając za jakieś zobowiązanie, to i jeden, i drugi małżonek musi – oddzielnie – złożyć wniosek o upadłość. Każdy musi uzyskać umorzenie czy ustalenie planu spłaty, żeby uwolnić się od długu. Mankamentem tych przepisów jest to, że nie przewidziano możliwości przeprowadzenia wspólnej procedury upadłościowej dla konsumentów będących w związku małżeńskim. Widzę wiele problemów z tym związanych, które mogą powstać w praktyce stosowania tych przepisów” – zaznaczył prawnik.

Podobne problemy z ogłoszenia upadłości przez dłużnika mogą wyniknąć dla bliskich czy znajomych, którzy kredyt ten poręczyli.

„To, że nam umorzono te zobowiązania, to nie znaczy, że one zniknęły. Trzeba się liczyć z tym, że nasza upadłość konsumencka może uderzyć w bliskich” – mówił Hajduk.

Jest też pewna kategoria długów wyłączona od umorzenia, nawet w wypadku ogłoszenia upadłości. Te długi w każdym wypadku muszą być spłacone. Zaliczają się do nich zobowiązania alimentacyjne, zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, zobowiązania do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny, a także do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie, jak również zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem i wreszcie zobowiązania wierzycieli, których upadły umyślnie nie ujawnił, a którzy nie brali udziału w postępowaniu upadłościowym.

W załączeniu artykułu poradnik zamieszczony wcześniej na naszych stronach oraz wzory formularzy wniosków o upadłość.
 .
.
.
.
.
.
 źródło://prawo.gazetaprawna.pl/
………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

Informacja Starosty Poznańskiego w sprawie nieodpłatnej pomocy prawnej w Powiecie Poznańskim

224619

Zgodnie z ustawą z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1255) Powiat Poznański od 1 stycznia 2016 r.  będzie  realizował zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej polegające na udzielaniu nieodpłatnej pomocy prawnej.

W związku z art. 9 ust. 2 i 3 ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej Starosta Poznański ustalił 14 punktów pomocy prawnej, w których od 1  stycznia  2016 r. będzie udzielana nieodpłatnie pomoc dla osób uprawnionych, określonych w/w ustawą.

 

Punkty nieodpłatnej pomocy prawnej zostały zlokalizowane w gminnych lokalach, na podstawie zawartych porozumień. Przez cztery godziny, pięć dni w tygodniu od poniedziałku do piątku będzie udzielana nieodpłatna pomoc prawna następujących w punktach według poniższego harmonogramu:

Wykaz punktów nieodpłatnej pomocy prawnej na terenie gmin powiatu poznańskiego wraz z harmonogramem ich funkcjonowania

(obowiązuje od dnia 1.01.2016 r.)

Lp. Adres punktu nieodpłatnej pomocy prawnej Dni i godziny, w których udzielana jest nieodpłatna pomoc prawna
1. Urząd Miejski Gminy Stęszew,

ul. Poznańska 11, 62-060 Stęszew

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek , piątek

w godz. od 11.00 do 15.00

2. Ośrodek Pomocy Społecznej w Dopiewie,

ul. Konarzewska 12, 62-070 Dopiewo

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek,

w godz. od 11.00 do 15.00

3. Biblioteka Publiczna

ul. Poznańska 16, 62-095 Murowana Goślina

Poniedziałek, środa, piątek

w godz. od 10.00 do 14.00

wtorek, czwartek

w godz. od 14.00 do 18.00

4. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej

ul. Wysoka 1, 62- 040 Puszczykowo

Poniedziałek, środa, piątek, wtorek, czwartek

w godz. od 11.00 do 15.00

5. Urząd Gminy Czerwonak,

Ul. Źródlana 39, 62-004 Czerwonak

Poniedziałek, wtorek, środa

w godz. od 11.00 do 15.00

Centrum Rozwoju Kultury Fizycznej AKWEN (pływalnia),

Ul. Piłsudskiego 3, 62-028 Koziegłowy

Czwartek , piątek

w godz. od 14.00 do 18.00

6. Ośrodek Pomocy Społecznej

Ul. Poznańska 25, 62-020 Swarzędz

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek:

w godz. od 13.00 do 17.00

7. Urząd Gminy Komorniki

Ul. Stawna 1, 62-052 Komorniki

Poniedziałek:  12.30 – 16.30

Wtorek:  10.00 – 14.00

Środa:  10.00 – 14.00

Czwartek:  7.15 – 11.15

Piątek:  8.00 -12.00

8. Ośrodek Pomocy Społecznej

Ul. W. Bogusławskiego 17, 62-002 Suchy Las

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek piątek,

w godz. od 11.00 do 15.00

9. Ośrodek Pomocy Społecznej

Ul. Braci Drzewieckich 1, 62-025 Kostrzyn

Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek,

w godz. od 11.00 do 15.00

10. Biblioteka Miejska w Luboniu

Ul. Żabikowska 42,

62-030 Luboń

Poniedziałek, środa, piątek

w godz. od 14.00 do 18.00

wtorek, czwartek

w godz. od 10.00 do 14.00

11. Ośrodek Pomocy Społecznej

Ul. Kaczyńska 26, 62-010 Pobiedziska

Poniedziałek, środa, piątek,

w godz. od 11.00 do 15.00

Ul. Dworcowa 3, 62-050 Mosina Wtorek, czwartek:

w godz. od 9.00 do 13.00

12. Gminny Ośrodek Kultury

Ul. Poznańska 6

63-005 Kleszczewo

Środa, piątek

w godz. od 10.00 do 14.00

poniedziałek, wtorek, czwartek

w godz. od 14.00 do 18.00

13. Kino „Wielkopolanin”

Ul. Plac Stanisława Reszki 29

64-320 Buk

Poniedziałek, środa, czwartek, piątek

w godz. od 10.00 do 14.00

wtorek
w godz. od 13.00 do 17.00

14. Klub Sołecki

Ul. Szamotulska 7

62-090 Cerekwica, gm. Rokietnica

Poniedziałek od 14.00 do 18.00

wtorek od 11.00 do 15.00

środa od 14.00 do 18.00 czwartek od 11.00 do 15.00 piątek od 9.00 do 13.00

Nieodpłatna pomoc prawna udzielana będzie osobiście przez adwokata lub radcę prawnego, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach przez działającego z ich upoważnienia aplikanta adwokackiego lub radcowskiego. W punktach prowadzonych przez organizacje pozarządowe porad będą mogli udzielać także doradcy podatkowi – w zakresie prawa podatkowego, z wyłączeniem spraw podatkowych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, oraz absolwenci wyższych studiów prawniczych posiadający co najmniej trzyletnie doświadczenie w wykonywaniu wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej.

Dla kogo nieodpłatna pomoc prawna?

Ustawa zakłada, że darmową pomoc prawną (na etapie przedsądowym) otrzymają:

  • młodzież do 26. roku życia,
  • osoby fizyczne, którym w okresie roku poprzedzającego zostało przyznane świadczenie z pomocy społecznej na podstawie ustawy o pomocy społecznej ,
  • osoby, które ukończyły 65. lat,
  • osoby posiadające ważną Kartę Dużej Rodziny,
  • kombatanci,
  • weterani,
  • zagrożeni lub poszkodowani katastrofą naturalną, klęską żywiołową lub awarią techniczną.

Co obejmuje nieodpłatna pomoc prawna?

Pomoc prawna będzie polegała na:

  • poinformowaniu osoby uprawnionej o obowiązującym stanie prawnym, przysługujących jej uprawnieniach lub spoczywających na niej obowiązkach;
  • wskazaniu osobie uprawnionej sposobu rozwiązania dotyczącego jej problemu prawnego;
  • pomocy w sporządzeniu wymagającego wiedzy prawniczej projektu pisma w zakresie niezbędnym do udzielenia pomocy, z wyłączeniem pism procesowych w postępowaniach przygotowawczym lub sądowym i pism w postępowaniu sądowo-administracyjnym;
  • sporządzeniu projektu pisma o zwolnienie od kosztów sądowych lub o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

Jakiego zakresu prawa dotyczyć będzie nieodpłatna pomoc prawna?

Uprawnieni będą mogli uzyskać informacje w zakresie:

  • prawa pracy,
  • przygotowania do rozpoczęcia działalności gospodarczej,
  • prawa cywilnego,
  • spraw karnych,
  • spraw administracyjnych,
  • ubezpieczenia społecznego,
  • spraw rodzinnych,
  • prawa podatkowego z wyłączeniem spraw podatkowych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Pomoc nie będzie obejmowała spraw z zakresu prawa celnego, dewizowego, handlowego i działalności gospodarczej, z wyjątkiem przygotowywania do jej rozpoczęcia.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Program Wsparcia Zadłużonych – aktualności 2016

program_wsparcia_logoW nowy  rok 2016 wchodzimy z impetem i nadzieją dalszego rozwoju działań w zakresie przeciwdziałania zadłużeniu.

Poszerzamy skalę działań edukacyjnych – oprócz tradycyjnych szkoleń proponujemy absolutną NOWOŚĆ – ofertę szkoleń     e-learningowych. Informacje szczegółowe na:   http://programwsparcia.com/szkolenia

Rozwijamy skalę naszych działań pomocowych – zapowiadając już od lutego realizację doradztwa oraz zajęć warsztatowych dla osób zadłużonych i ich bliskich „bez  wychodzenia z domy – na odległość”. Szczegóły już niebawem.

 Wzbogacamy grono naszych partnerów:

– instytucjonalnych , kluczowych w realizacji priorytetowego tematu:  ZADŁUŻENIE – BEZROBOCIE;

– indywidualnych, zapraszając wszystkich, którym problem zadłużenia leży na sersu do stałej współpracy – otwieramy nabór nowych członków Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych.

Kontynuujemy działania realizowane już od 5 lat – dyżury indywidualne oraz warsztaty dla zadłużonych i ich bliskich.

Zainteresowanych zachęcamy do bieżącego zapoznawania się z nowościami: https://www.facebook.com/programwsparciazadluzonych/?fref=ts oraz kontaktu telefonicznego z Biurem Stowarzyszenia PZW:796 399 599 w dni robocze od 10.00 do 20.00. Obecne dyżury utrzymujemy w dotychczasowej formie lecz zawsze warto zadzwonić sprawdzić i umówić się.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Dzień bez długów 17.11.2015 – Bezrobocie i zadłużenie – przyczyna czy skutek? – Relacja z konferencji cz.4

DbDPrzedstawiamy Państwu relację video z konferencji zorganizowanej przez nasze Stowarzyszenie w Dniu bez Długów 17.11.2015 – „Bezrobocie i zadłużenie? –  przyczyna czy skutek?”. W czwartej części debata.

 

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Dzień bez długów 17.11.2015 – Bezrobocie i zadłużenie – przyczyna czy skutek? – Relacja z konferencji cz.3

DbDPrzedstawiamy Państwu relację video z konferencji zorganizowanej przez nasze Stowarzyszenie w Dniu bez Długów 17.11.2015 – „Bezrobocie i zadłużenie? –  przyczyna czy skutek?”. W trzeciej części całe poprawione wystąpienie Romana Pomianowskiego, Prezesa Stowarzyszenia, z tytułową  prezentacją „Bezrobocie i zadłużenie – przyczyna czy skutek?

 

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Dzień bez długów 17.11.2015 – Bezrobocie i zadłużenie – przyczyna czy skutek? – Relacja z konferencji cz.2

DbD

Przedstawiam Państwu relację video z konferencji zorganizowanej przez nasze Stowarzyszenie w Dniu bez Długów 17.11.2015 – „Bezrobocie i zadłużenie? –  przyczyna czy skutek?”. W drugiej relacji wystąpienie przedstawiciela Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych.

 

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Dzień bez długów 17.11.2015 – Bezrobocie i zadłużenie – przyczyna czy skutek? – Relacja z konferencji cz.1

DbD            Przedstawiamy Państwu relację video z konferencji zorganizowanej przez nasze Stowarzyszenie w Dniu bez Długów 17.11.2015 – „Bezrobocie i zadłużenie? – przyczyna    czy skutek?”. W pierwszej z trzech relacji przedstawiamy wystąpienie przedstawiciela firmy KRUK S.A. naszego partnera w tej konferencji dokonująca przedstawienia  Portretu Zadłużonych Polaków.

 

     

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Dzień bez długów 17.11.2015

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Dzień bez długów 17 listopada 2015 – Bezrobocie i zadłużenie – przyczyna czy skutek? – Konferencja

DbD        17 listopada to data wyjątkowa – obchodzimy Dzień bez Długów. Dzięki  tej inicjatywie wiele osób odważyło się stanąć twarzą w twarz z  problemem  swojego zadłużenia i wyszło na prostą. To doskonała okazja, aby poznać i zrozumieć przyczyny problemów finansowych. To także  inspiracja do aktywnego działania w celu poszukiwania możliwych rozwiązań i sposobów spłaty zaległości. W tym roku Stowarzyszenie Program  Wsparcia Zadłużonych wraz z partnerami m.in. z Grupą Kruk S.A. zapraszają na konferencję pt:

„Bezrobocie i zadłużenie-przyczyna czy skutek? W  poszukiwaniu bardziej skutecznych rozwiązań”

Konferencja skierowana jest do osób, które w swojej codziennej pracy mają do czynienia z  osobami  będącymi w kryzysie życiowym spowodowanym bezrobociem, jak również zagrożonych wykluczeniem społecznym. Ta trudna sytuacja  bardzo  często jest ściśle związana z problemem zadłużenia. 

 

pdf  Dzień bez długów konferencja – Zaproszenie

pdf  Dzień bez długów konferencja – Założenia wyjściowe

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

V Poznański Dzień Organizacji Pozarządowych

a,pic1,1159,84928,119376,show2          Już 12 września 2015 roku odbędzie się inauguracja V Poznańskiego Dnia i Tygodnia Organizacji Pozarządowych, który potrwa  do  19  września. Z tej okazji zapraszamy wszystkich sympatyków Naszego Stowarzyszenia, mieszkańców Poznania i przedstawicieli  organizacji  pozarządowych na plac Wolności, gdzie wspólnie będziemy obchodzić to wydarzenie. Organizatorzy V Poznańskiego  Dnia i Tygodnia Organizacji Pozarządowych zadbali o atrakcyjny program, w którym nie zabraknie różnorodnych atrakcji, imprez  i każdy będzie mógł  zapoznać się z ofertą organizacji pozarządowych działających w regionie. Tegoroczna edycja odbędzie się pod  hasłem: „Dziel czas. Łącz pasje.  Nakręcaj do działania”, a gadżetem i motywem przewodnim budzik.

 12 września jako Dzień Organizacji Pozarządowych rozpoczyna Tydzień Organizacji Pozarządowych, podczas którego będziecie mieli możliwość  zapoznania się z ofertą organizacji pozarządowych w ich siedzibach. Program Wsparcia Zadłużonych również uczestniczy w Tygodniu Organizacji Pozarządowych i zaprasza w dniu 19.09.2015 od godz.13.00 do 15.00 na Drzwi Otwarte w Poznaniu Al.Marcinkowskiego 24 (lokal Stowarzyszenia „Dom Trzeźwości). Serdecznie zachęcamy do odwiedzenia nas w tym dniu. Poniżej przedstawiamy plan i materiały na temat Tygodnia Organizacji Pozarządowych.

jpg_ikona PWZ – V Tydzień Organizacji Pozarządowych

pdfV Tydzień Organizacji Pozarządowych – plan

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Poszerzamy zakres naszych działań – filie w Swarzędzu i Czarnkowie

program_wsparcia_logoZ ofertą pomocy zadłużonym wychodzimy poza Poznań – pilotażowo ruszają Filie PWZ w Czarnkowie i Swarzędzu w Ośrodkach Pomocy Społecznej i tam należy poszukiwać szczegółowych informacji o terminach dyżurów, zajęciach edukacyjnych:

Swarzędz:

 Ośrodek Pomocy Społecznej w Swarzędzu od maja 2015 r. jest partnerem Stowarzyszenia „Program Wsparcia Zadłużonych” w Poznaniu przy realizacji projektu pn. „Program Wsparcia Zadłużonych i ich najbliższych – wychodzimy w teren Wielkopolski” współfinansowanego przez Wojewodę Wielkopolskiego. W projekcie zaplanowano dyżury pracowników socjalnych oraz warsztaty dla osób zadłużonych i ich bliskich, które odbywać się będą w Swarzędzu.

Od 18.05.2015 r. do 18.12.2015 r. (z przerwą wakacyjną w lipcu i sierpniu br.) w każdy poniedziałek w godz. 16:00-17:30 i wtorek w godz. 15:30-17:00 w Ośrodku Pomocy Społecznej dyżury pełnić będą pracownicy socjalni.

Osoby zainteresowane prosimy o kontakt pod nr tel. 61 651 26 50, osoby do kontaktu Joanna Trawińska i Michał Poniewozik.

http://www.ops-swarzedz.org.pl/

Czarnków:

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Czarnkowie od maja 2015 r. jest partnerem Stowarzyszenia „Program Wsparcia Zadłużonych” w Poznaniu i realizuje wspólnie Projektu pn. „Program Wsparcia Zadłużonych i ich najbliższych – wychodzimy w teren Wielkopolski” współfinansowanego przez Wojewodę Wielkopolskiego.

W projekcie zaplanowano dyżury pracowników socjalnych oraz warsztaty dla osób zadłużonych i ich bliskich, które odbywać się będą w Czarnkowie, we wcześniej ustalonym terminie.

DYŻURY PRACOWNIKÓW SOCJALNYCH – KONSULTANTÓW  PROGRAMU WSPARCIA  ZADŁUŻONYCH  ODBYWAJĄ SIĘ :

– w każdy poniedziałek w godz. 16:00-17:30

– wtorek w godz. 15:30-17:00

– w każdy ostatni poniedziałek miesiąca dyżur pełnić będą  Konsultanci z Programu Wsparcia Zadłużonych  z Poznania, udzielając porad w zakresie doradztwa windykacyjnego i psychologicznego.

W SIEDZIBIE :Wypożyczalni Sprzętu Rehabilitacyjnego w Czarnkowie, ul. Rybaki 14

Projekt realizowany będzie do 18.12.2015 r. z przerwą wakacyjną w lipcu i sierpniu br.

http://www.mops.czarnkow.pl/

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

„Od juniora do seniora” Program Edukacji Ekonomicznej

„Od juniora do seniora” – Czym skorupka za młodu …

20150427_164154

Pracując głównie z osobami już zadłużonymi, widząc ich nieszczęścia życiowe nie mamy wątpliwości, że pilną potrzebą są wszelkie działania      uprzedzające  problemy. Rozszerzając zakres swych działań podejmujemy próbę zaproponowania działań w zakresie profilaktyki zadłużenia.

We Wronkach rusza pilotażowy Program edukacji ekonomicznej „Od juniora do seniora”, przygotowany przez Stowarzyszenie Program Wsparcia  Zadłużonych,  przy wsparciu Banku Spółdzielczego we Wronkach, realizowany na terenie wybranych szkół Miasta i Gminy Wronki.logo

Wszystkim nam potrzeba dziś wiedzy na temat coraz bardziej złożonej materii – umiejętnego i bezpiecznego posługiwania się pieniędzmi.

Działania profilaktyczne zaczęliśmy od kluczowej grupy – rodziców, to oni są pierwszymi modelami zachowań ekonomicznych swoich dzieci. Rodzice są  też podstawowym źródłem pieniędzy dla własnych dzieci. Co warto brać pod uwagę dając pieniądze, jakie zasady przyjąć w domowej edukacji  finansowej, o czym i jak rozmawiać z dziećmi. Najistotniejszym wydaję się konsekwentny trening praktycznych umiejętności – ćwiczenie mądrego i rozsądnego wydawania ciężko zapracowanych pieniędzy, cierpliwości, odporność na reklamy, na pokusy i zachcianki oraz wpajanie nawyków i umiejętności oszczędzania.

Kolejnymi uczestnikami 5 godzinnych zajęć  warsztatowych są uczniowie 12 klas wronieckich szkół podstawowych i gimnazjów. Uczestnicy Programu odwiedzą też Bank Spółdzielczy zapoznając się na miejscu z współczesnym obliczem /zasadami, narzędziami/ funkcjonowania profesjonalnej bankowości.

Uczestnikom Programu proponujemy udział w konkursie, w którym przewidziano atrakcyjne nagrody, o czym więcej w załączonym materiale.

pdf „Od juniora do Seniora” – komunikat prasowy 

20150427_164154  WP_20150512_001  DSCN8890  DSCN8893

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Program Wsparcia Zadłużonych – aktualizacja dyżurów 2015

Aktualizacja informacji dot  PWZ - na strone Stowarzyszenia-page-001 (1)Szanowni Państwo!
W 2015 roku działamy dalej z optymizmem i nadzieją pomocy zadłużonym. Wychodząc na przeciw Państwa oczekiwaniom i rosnącej liczbie zainteresowanych        naszą pomocą rozszerzamy ilość dyżurów doradztwa indywidualnego. Rozpoczynamy działaność doradztwa indywidualnego o kolejne dyżury w dwóch miejscach:

– siedziba Stowarzyszenia w Poznaniu, ul.Dąbrowskiego 77a, budynek Nobel Tower pok.4.10, IV piętro:
Psycholog – poniedziałek 16.oo–17.30
Prawnik – wtorek 16.oo–17.30
Doradztwo upadłości konsumenckiej – środa 16.oo–17.30
Windykacyjne – czwarteki 16.oo–17.30

 – siedziba lokal Stowarzyszenia „Dom Trzeźwości” w Poznaniu, Al.Marcinkowskiego 24:
Psycholog – wtorek 16.oo–17.30
Windykacyjne – wtorek 16.oo–17.30

szczegóły dojazdu w zakładce kontakt

Uruchamiamy także telefon infolinię: 796 399 599
Telefonicznie tylko podstawowe informacje organizacyjne dot. Programu Wsparcia Zadłużonych, telefon informacyjny dotyczący działalności Stowarzyszenia, przed przyjściem warto zadzwonić, choć nie przyjmujemy formalnych zapisów.
Nie udzielamy porad przez telefon!!!

Wszystkie świadczenie są bezpłatne i absolutnie poufne!

Przypominamy również, że w każdy wtorek w siedzibie lokal Stowarzyszenia „Dom Trzeźwości” w Poznaniu, Al.Marcinkowskiego 24 spotyka się Grupa Anonimowych Dłużników

Zapraszamy do uczestnictwa w spotkaniach Grupy. Informacje tutaj

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

ABC dłużnika: Limity zajęć komorniczych w 2015 roku

32f95aee370c5b-645-387-21-37-2100-1262              Bardzo często dłużnicy pytają, jaką część ich wynagrodzenia czy renty lub emerytury może zająć komornik. Ile środków pieniężnych musi zostawić im na  koncie na  tzw.  przeżycie? Obliczyliśmy dla Państwa nowe limity kwot wolnych od egzekucji komorniczych obowiązujące w 2015 roku.

Egzekucję wierzytelności komornik może prowadzić zarówno z wynagrodzenia za pracę, jak i ze świadczeń emerytalno-rentowych uzyskiwanych z ZUS, a także z  środków pieniężnych zgromadzonych na koncie bankowym. Dla każdego z tych źródeł zaspokojenia wierzyciela ustanowiono prawne limity zajęć i kwoty wolne od  egzekucji komorniczej.

 

Ile komornik zostawi emerytowi i renciście?

Generalna zasada brzmi: emerytury i renty podlegają zajęciu do 25 proc. swojej wysokości (art. 140 ustawy o emeryturach i rentach z FUS Dz.U. 2013 nr 0 poz. 1440). Jednak w przypadku najuboższych emerytów bądź rencistów ustanowiono kwotę wolna od zajęcia, która równa się 50 proc. najniższej emerytury lub renty. Co roku w drugiej połowie lutego ZUS ogłasza kwoty najniższych świadczeń emerytalno-rentowych obowiązujących od 1 marca br. do końca lutego przyszłego roku. Zgodnie z najnowszym komunikatem ZUS najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rodzinna wyniesie 880,45 zł od 1 marca 2015 roku. Stąd ZUS, który oblicza i przekazuje na konto komornika kwoty na poczet spłaty zadłużenia, będzie musiał pozostawić do wypłaty dla emeryta bądź rencisty co najmniej 440,23 zł. Jest to o 17,40 zł więcej niż obecnie i dotyczy emerytury lub renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W przypadku częściowej niezdolności do pracy kwota jest odpowiednio niższa i wyniesie 337,57 zł od 1 marca 2015 roku.

Kiedy kwota wolna od zajęcia znajdzie zastosowanie? W sytuacji, gdy z tego samego świadczenia oprócz egzekucji komorniczej dokonuje się potrąceń na rzecz alimentów lub odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej, czy szpitalu.
>

Emerytury i renty – kwoty wolne od egzekucji i potrąceń

Obowiązuje od z tytułu całkowitej niezdolności do pracy z tytułu częściowej niezdolności do pracy
Najniższa emerytura Kwota wolna Najniższa emerytura Kwota wolna
1 marca 2013 831,15 zł 415,58 zł 637,92 zł 318,96 zł
1 marca 2014 844,45 zł 422,83 zł 648,13 zł 324,07 zł
1 marca 2015 880,45 zł 440,23 zł 675,13 zł 337,57 zł
Źródło: Bankier.pl

 

Ile komornik zabierze z wynagrodzenia za pracę?

W przypadku zatrudnienia na umowę o pracę na cały etat, przy niekorzystaniu z podwyższonych kosztów uzyskania przychodu (np. z racji dojazdów do pracy z innej miejscowości), zajęciu podlega 50% wysokości zarobków. Komornik ściąga dług nie tylko ze ściśle rozumianego wynagrodzenia za pracę, czyli tzw. podstawy, ale także z premii, odpraw pieniężnych, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i nagród jubileuszowych. W razie przypadku egzekucji na potrzeby świadczeńalimentacyjnych komornik może zająć więcej, bo aż 60 proc. wynagrodzenia. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwoty określone powyżej ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do części etatu, na którą pracuje.Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia równa płacy minimalnej na dany rok (Art. 87. Kodeksu pracy). W 2015 roku zajęcie komornicze nie może więc zmniejszyć poziomu naszej pensji poniżej 1750 zł brutto (1286,16 zł netto).

Gdy pracujesz na umowę zlecenie

Jeżeli pracownik jest zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej (np. umowa zlecenie lub o dzieło), cała kwota wynagrodzenia może zostać zajęta przez komornika. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy taka forma zarobkowania to jedyne i stałe źródło utrzymania dłużnika. Wówczas stosuje się zasady jak w przypadku umowy o pracę. Jednak to pracownik musi powiadomić i udokumentować przed komornikiem ten fakt.

Komornik na koncie bankowym

Fakt, że komornik zajął wynagrodzenie za pracę, nie oznacza, że nie może prowadzić dalszej egzekucji długu z innych źródeł np. ze środków zgromadzonych i wpływających na konto bankowe. I w tym przypadku dłużnika przed pozostawieniem bez środków do życia chronią kwoty wolne od zajęcia, które są równe trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (bez wypłat nagród z zysku). GUS co miesiąc podaje to wynagrodzenie, więc i co miesiąc zmienia się poziom kwoty wolnej od zajęcia w przypadku prowadzenia egzekucji z rachunku bankowego. Najnowszy taki komunikat GUS dotyczy przeciętnego wynagrodzenia za styczeń 2015 rok, które wyniosło 3942,35 zł. Stąd kwota wolna od zajęcia na rachunku bankowym obecnie wynosi 11827,05 zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota jednorazowego zwolnienia w przypadku danej egzekucji –nie jest odnawiana co miesiąc, a wszystkie wpływy przewyższające tę kwotę podlegają zajęciu. Niezależnie od liczby posiadanych rachunków bankowych dłużnikowi przysługuje tylko jedna kwota wolna od zajęcia. W 2014 roku wahania wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku były dość znaczne. Z tego powodu najniższa kwota wolna od zajęcia była mniejsza o ponad 1700 zł od tej wyliczonej na podstawie grudniowego wynagrodzenia (13135,35 zł).

Jakich środków pieniężnych nie może zająć komornik?

Przepisy prawne wymieniają tzw. świadczenia wolne od egzekucji komorniczej. Nie podlegają jej otrzymywane przez dłużnika:

  • sumy i świadczenia w naturze wyasygnowane na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych;
  • sumy przyznane przez Skarb Państwa na specjalne cele (w szczególności stypendia, wsparcia);
  • prawa niezbywalne, chyba że możność ich zbycia wyłączono umową, a przedmiot świadczenia nadaje się do egzekucji albo wykonanie prawa może być powierzone komuś innemu;
  • świadczenia z ubezpieczeń osobowych oraz odszkodowania z ubezpieczeń majątkowychw granicach określonych w wysokości 3/4, lecz nie dotyczy to egzekucji mającej na celu zaspokojenie roszczeń z tytułu alimentów (zatem komornik może zająć tylko 25% kwot z tytułu odszkodowania);
  • świadczenia z pomocy społecznej;
  • u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę – pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy – pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie;
  • świadczenia alimentacyjne, świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych.

źródło: Bankier.pl

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Ramowy program szkolenia: „Zadłużenie problemem szczególnym w przeciwdziałaniu uzależnieniom”.

images „Zadłużenie problemem szczególnym w  przeciwdziałaniu uzależnieniom” 

 Szkolenie warsztatowe  /2  dniowe/  dla  osób  zawodowo zajmujące się przeciwdziałaniem  uzależnieniom, z terenu województwa wielkopolskiego w szczególności: pracowników  placówek terapii odwykowej /terapeuci, pracownicy socjalni/, placówek ochrony zdrowia  psychicznego ZOZ, punktów konsultacyjnych dla uzależnionych i ich rodzin, ośrodków  interwencji kryzysowej, członkowie Gminnych Komisji Rozwiązywania Problemów  Alkoholowych oraz Interdyscyplinarnych Zespołów ds. Przeciwdziałania Przemocy.

 

 

Cele warsztatów:

  • Poznanie istoty, mechanizmu powstawania syndromu wyuczonej bezradności,  jako podstawy rozumienia problemowych  zachowań uzależnionych , zadłużonych klientów.
  • Trening praktycznych umiejętności pracy z trudnym, /agresywnym, roszczeniowym i biernym/ podopiecznym – zmotywowania go do udziału w Programie Wsparcia. 

PROGRAM SZKOLENIA

1. Istota, mechanizmy treningu bezradności dłużniczej u osób nadużywających i uzależnionych od substancji psychoaktywnych na różnych etapach rozwoju problemu.

2.Zadłużenie jako istotny koszt nadużywania i uzależnienia  mechanizmy zaprzeczania – metoda konfrontacji ze skalą problemu jako element interwencji kryzysowej motywującej do podjęcia leczenia.

3.Zadłużenie w procesie terapii odwykowej – czy potrafimy zajmować się budowanie programu wyjścia.

4.Indywidualny Program Wyjścia z Zadłużenia – elementem programu zdrowienia.

5.Zadłużenie jako przyczyna nawrotu choroby – jak zapobiegać

6. Specyfika trudności pracy z „bezradnym”: , roszczeniowym biernym podopiecznym – dlaczego bezradni podopieczni nie poszukują, nie korzystają z pomocy, dlaczego tkwią w miejscu  powracają do swych destruktywnych zachowań. 1h.

7. Charakterystyczne    typy    niewypłacalnych    dłużników     –   psychologiczny    profil trudnych klientów- w poszukiwaniu indywidualizacji rozwiązań.

8. Istota     roszczeniowości     –    źródła    i     mechanizmy     psychologiczne     postaw  roszczeniowych, przewrotna logika malkontenctwa i narzekania, instrumentalne walory rozczeniowości.

9. Bierność niewypłacalnych dłużników  – rezultat czy wyuczony sposób na życie – coś

o strategii defensywnej i samozatrudnianiu.

10. Mój trudny podopieczny – zasady skutecznego pomagania – ćwiczenia warsztatowe:

– Budowanie relacji (nawiązanie kontaktu, motywowanie do zmiany),

– Kluczowe kompetencje „pomagacza”;

– Zachowania służące pomaganiu;

– Planowanie zmiany:

–  racjonalne formułowanie celów;

– etapy przygotowania i wdrożenia zmian.

Cały 7 blok zajęć odbywać będzie się w formie aktywnej pracy warsztatowej – ćwiczenia w parach, symulacje rzeczywistych sytuacji  omawiane  w  grupie.

11. Program Wsparcia Zadłużonych – na bazie dotychczasowych doświadczeń:

– założenia i cele

– formy i metody pracy z osobami zadłużonymi

– zasady udziału podopiecznych

– współpraca  w  przygotowaniu  i  realizacji  Indywidualnego  Programu  Wyjścia  z Zadłużenia – interdyscyplinarne podejście do pomocy osobom niewypłacalnym.

– Wspólnota Dłużników Anonimowych środowiskiem wsparcia – zasady współpracy.

Całość blok 8

12. Działania windykacyjne – podstawy prawne, etapy, formy – możliwości wypracowania ugody.

13. Blok podstawowych zagadnień prawnych – proces egzekucji sądowej, komorniczej, prawa i obowiązki, dłużnika-wierzyciela, itd.

Podsumowanie: 16 godzin zajęć dla jednej grupy – w cyklu dwudniowej  sesji.

Zajęcia w grupach do 20 osób.

Zajęcia prowadzi trener wiodący, wspomagany specjalistyczną wiedzą specjalistów z zakresu  prawa oraz doradztwa bankowo-windykacyjnego.

Program został sprawdzony w wyniku ewaluacji  wcześniej zrealizowanych szkoleń  – przeszkolonych ponad 200 osób.

Program szkolenia do pobrania tutaj>>>pdf                       Zaproszenie tutaj>>>pdf

Opracowanie: R.Pomianowski

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Podsumowanie Konferencji:„Rozwój systemu interdyscyplinarnej pomocy osobom zadłużonym w wychodzeniu z niewypłacalności – doskonalenie i rozszerzanie zakresu działania Programu Wsparcia Zadłużonych w Wielkopolsce”

CAM00201               Podsumowanie Konferencji: „Rozwój systemu interdyscyplinarnej  pomocy osobom zadłużonym w wychodzeniu z niewypłacalności –  doskonalenie i rozszerzanie zakresu działania Programu Wsparcia Zadłużonych  w Wielkopolsce”  współorganizowanej  przez Oddział Okręgowy Narodowego  Banku Polskiego w Poznaniu oraz Stowarzyszenie Program Wsparcia  Zadłużonych w Poznaniu, w dniu 1.07.2014  roku.

Celem spotkania było nie tylko poinformowanie uczestników o rezultatach  zrealizowanego Projektu – kolejnego cyklu szkoleń osób zawodowo stykających  się na co dzień z problemem zadłużenia swych podopiecznych.

Idea, potrzeba zorganizowania spotkania pojawiła się jako jeden z kluczowych wniosków z kolejnych szkoleń w szczególnosci ostatniego tzw. „grupy zaawansowanej”.

Realizując ofertę Programu Wsparcia Zadłuzonych od początku, tj. od roku 2011 działamy całkowicie oddolnie – jako Stowarzyszenie pozyskujemy kolejnych partnerów do współpracy, środki finansowe, organizujemy kolejne działania – np. następny cykl szkoleń. Wszystko to odbywa się za wiedzą, akceptacją szefów współpracujących placówek, jednak bez ich osobistego udziału, zaangażowania jako odpowiedzialnych za kierowanie podległą instytucją. Dotychczasowe pozytywne doświadczenia w budowaniu partnerstwa personalnego z konkretnymi pracownikami pomocy społecznej, kurateli sądowej i innych służb upoważniają nas do zaproponowania partnerstwa bardziej systemowego – z instytucjami.

Jak uważamy, leży to w interesie wszystkich – nie chcemy jednak nadmiernie formalizować   naszej działalnosci/współpracy, a zasady przyszłego/potencjalnego partnerstwa ustalić wspólnie , w gronie zainteresowanych.

W spotkaniu uczestniczyło 19 osób rezprezentujących wszystkich dotychczasowych partnerów Programu Wsparcia Zadłużonych /lista w załączeniu/.

  • Zebranych powitał Roman Dudkiewicz z-ca Dyrektora OO NBP oraz Roman Pomianowski Prezes Stowarzyszenia PWZ.
  • Prezentację aktualnej oferty Programu Wsparcia Zadłużonych przedstawił Robert Jarmuszkiewicz reprezentujący Stowarzyszenie PWZ. Wnioski:
    • Od ponad  trzech lat Stowarzyszenie gromadzi doświadczenia w zakresie wypracowania koncepcji pomocy osobom zadłużonym i ich bliskim;
    • Testowane są różne narzędzia oraz rozwiązania organizacyjne – PWZ w Poznaniu, Śremie, Swarzędzu, Chodzieży, itd;
    • Stowarzyszenie dopracowało się zestawu podstawowych narzędzi – „Poradnik dla zadłużonych”, zestawu kwestionariuszy, formularzy do pracy z zadłużonymi;
    • Przetestowano użyteczność różnych form zajęć – edukacyjnych, warsztatowych, doradztwa indywidualnego, pomocy telefonicznej, za pośrednictwem narzędzi internetowych /poczta el., Skype/- Stowarzyszenie posiada własną stronę www.programwsparcia.com, funkcjonuje także na Facebook;
    • Sprawdzono funkcjonalność różnych rozwiązań organizacyjnych realizacji zajęć /cotygodniowe zajęcia grupy edukacyjnej – zajęcia zblokowane w formie maratonów, zakres koniecznego doradztwa indywidualnego, itd.
  • Oferta cieszy się zadowalającym zainteresowaniem uczestników, w szczególności w formie doradztwa indywidualnego. Cały czas podejmowane są próby zwiększenia zasięgu zajęć grupowych – realizowanych w formie 8 tygodniowych cykli edukacyjnych i warsztatowych.
  • Dalszych działań wymaga różnicowanie zajęć z perspektywy szczególnych potrzeb specyficznych odbiorców – seniorów, osób uzależnionych, np. od hazardu, itd.
  • Prezentację R.Jarmuszkiewicza uzupełnili swoimi osobistymi świadectwami Michał – uczestnik PWZ oraz Iwona koncentrująca się na przybliżeniu uczestnikom spotkania oferty i zasad funkcjonowania Wspólnoty Anonimowych Dłużników.
  • R.Pomianowski przedstawił wyniki ewaluacji zrealizowanych szkoleń – propozycje i wnioski uczestników zrealizowanych szkoleń. Wnioski:
  • Zainteresowanie się grona „zapaleńców” tematyką pomocy osobom zadłużonym /2010 rok/ okazało się b. potrzebne biorąc pod uwagę ogromną skalę i złożoność problemu.
  • Znaleźli się  ludzie, których zainteresowało proponowane podejście, zaufali i wsparli działanie merytorycznie a także finansowo: /w kolejności chronologicznej/: Stowarzyszenie Dom Trzeźwości, Narodowy Bank Polski, Wydział Polityki Społecznej i Zdrowia WUW w Poznaniu, Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Poznaniu, Kurator Okręgowy SO w Poznaniu, Urząd Marszałkowski WW. Dołączyli następni np. KRUK SA, BIG Infomonitor, włączają się następni Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu, Izba Komornicza w Poznaniu.
  • Dla efektywnego świadczenia pomocy zadłużonym potrzeba z jednej strony zespołu osób bezpośrednio pracujących z dłużnikami oraz szerokiego grona tych, którzy motywują, koordynują, wspomagają dłużników. Poszerzeniu tej grupy i wzmocnieniu Partnerstwa służył Projekt: „Rozwój systemu interdyscyplinarnej pomocy osobom zadłużonym
  • w wychodzeniu z niewypłacalności – doskonalenie i rozszerzanie zakresu działania Programu Wsparcia Zadłużonych w Wielkopolsce”.
  • Zakładał on przeszkolenie kolejnych 80 pracowników instytucji i służb na co dzień pracujących z dłużnikami i ich bliskimi – przeszkolono 86 osób. Celem tych szkoleń było:
    • Dostarczenie uczestnikom wiedzy z zakresu psychologii zadłużenia;
    • Podwyższenie praktycznych umiejętności pracy z osobami zadłużonymi – wczesnego rozpoznawania problemu zagrożenia niewypłacalnością, motywowania do podejmowania działań naprawczych.
    • Zbudowanie platformy systematycznej współpracy pomiędzy Partnerami Projektu, w szczególności w organizowaniu lokalnych systemów wsparcia osób zadłużonych i motywowaniu dłużników do podejmowania działań naprawczych.
  • Zakładane cele te udało się osiągnąć:
  •  Zrealizowano cztery 2-dniowe szkolenia /trzy z programem podstawowym – w Poznaniu i Pile, jedno z programem dla „zaawansowanych” – osób które już wcześniej szkoliły się w tematyce pracy z zadłużonymi.
  • Łącznie w okresie od 12.05 do 23.05.2014 przeszkolono kolejnych 86 przedstawicieli placówek pomocy społecznej, kurateli sądowej, pracowników ZKZL w Poznaniu, firmy windykacyjnej PRESCO SA.
  • Mamy więc obecnie 232 sojuszników przygotowanych do współpracy w Poznaniu ale i w Wielkopolsce, np. Pile, Swarzędzu, Śremie, Chodzieży, Czarnkowie, Nowym Tomyślu, itd.
  • Ze szczegółowych wyników ewaluacji wynika, że:
    • Zwiększyła się wiedza uczestników – wzrost poprawnych odpowiedzi w posttestach o 27.2%;
    • Istotnie, na bardziej konstruktywny zmienił się wizerunek dłużnika;
    • Wzrosła samoocena i  poczucie kompetencji zawodowych uczestników, na zakończenie szkolenia swój poziom jako dobry i bardzo dobry oceniło:
W zakresie rozpoznawania problemów dłużnika – diagnozy potrzeb 77,3%
Motywowania dłużników do działań – np. prowadzenia budżetu domowego, udziału w grupie wsparcia, itd. 82,7%
Planowania różnych form pracy, np. opracowanie Indywidualnego Planu Wyjścia z Zadłużenia, itd. 58,7%
Udzielania podstawowego doradztwa w zakresie prawa i finansów osobistych 40,0%
Udzielania wsparcia osobom bliskim dłużnika – pomocy w zorganizowaniu interwencji motywującej. 62,7%
Zna miejsca, do których może odesłać swego zadłużonego podopiecznego po fachową pomoc? 97,3%

 

  • Na zakończenie uczestnicy szkoleń w następujący sposób ocenili zaprezentowane im podejście do pomagania dłużnikom:
Za słuszne i obiecujące:

96,0%

Wykonalne w zaplanowanych warunkach

81,3%

Interesujące i użyteczne z perspektywy potrzeb swojego stanowiska pracy

82,4%

Polecać  proponowane podejście swoim kolegom z pracy

88,0%

Będzie zachęcać swoich zadłużonych podopiecznych do udziału w Programie Wsparcia

93,2%

Jest skłonna do dalszej współpracy w ramach Programu Wsparcia, np. konsultowania, nadzorowania indywidualnych Programów , przekazywania informacji zwrotnych itd.,

91,7%

Pozytywnie ocenione zostały aspekty organizacyjne, kompetencje kadry prowadzącej oraz materiały szkoleniowe.

  • Kolejny punktem spotkania była prezentacja zmodernizowanych zabezpieczeń polskich banknotów, którą w sposób profesjonalny – bardzo kompetentny i atrakcyjny dla odbiorców przedstawił …Okazuje się, że ciągle mało wiemy o bezpieczeństwie finansowym, także w tych twardych aspektach obrotu gotówką. Super atrakcją jaką uczestnikom spotkania zaoferował gospodarz spotkania NBP – każdy otrzymał 100 tys. PLN w postaci „brykietu” składającego się z profesjonalnie zniszczonych banknotów. Natychmiast pojawiły się pomysły by spróbować poskładać pocięte banknoty – cierpliwym życzono powodzenia. 
  • Ostatnim punktem spotkania było rozpoczęcie debaty na temat możliwości dalszego rozwoju systemu interdyscyplinarnej pomocy osobom zadłużonym w wychodzeniu z niewypłacalności. Celowo podkreślam, że jest to raczej początek, może kolejny etap prac a nie ostateczne podsumowanie i zamknięcie tematu.
  • W dyskusję bardzo aktywnie włączyli się nowi partnerzy Projektu:
    • Pan Jarosław Pucek – Prezes ZKZL podkreślił, że o ile początki naszych kontaktów /ZKZL i Stowarzyszenia PWZ/ były dość trudne, to w kolejnych etapach zaczęły być coraz bardziej merytoryczne i konstruktywne. Oferta pomocy zadłużonym /choć trudna dla dłużników – bo skłaniająca do podjęcia obsługi zadłużenia a nie unikania odpowiedzialności/ wydała się na tyle interesująca dla pracowników ZKZL, że już od dłuższego czasu informują o niej swoich zadłużonych klientów, zachęcają do udziału w Programie. Zainteresowanie pogłębieniem współpracy zaowocowało już udziałem 4 pracowników ZKZL w ostatnie edycji szkoleń a Prezes J.Pucek zadeklarował zainteresowanie kontynuacją a nawet gotowość poszerzenia partnerstwa.
    • Pan Marek Grzelak – przedstawiciel Izby Komorniczej w Poznaniu podkreślił problem ogromnego zróżnicowania sytuacji życiowej oraz specyfiki charakterologicznej osób zadłużonych, która powoduje szereg problemów na etapie działań egzekucyjnych. Wyraził zainteresowanie współpracą ze Stowarzyszeniem, w szczególności w  działaniach edukacyjnych i doradczych, które mogą okazać się b. pomocne dłużnikom w trudnym okresie przechodzenia przez etap egzekucji komorniczej. Kwestię ustalenia szczegółów tej współpracy /zasad, zakresu wspólnych działań, itd./ pozostawiono na oddzielne robocze spotkanie.
    • Pni Mari Świdurska Kierownik OPS w Śremie podzieliła się swoimi doświadczeniami w już istniejącej współpracy w zakresie pomocy zadłużonym w Śremie /jedno z pierwszych miejsc poza Poznaniem, gdzie zaczęło się coś dziać/. Sygnalizowała potrzebę dalszego rozwoju swojej oferty i wsparcia jakiego potrzebuje.
    • Pani Teresa Sienkiewicz Dyrektor PCPR w Nowym Tomyślu także podzieliła się generalnie pozytywnym doświadczeniami w tworzeniu oferty wsparcia zadłużonych na swoim terenie – wskazała na możliwości poszerzenia zakresu działań, np. w ramach inspirowanego przez MPiPS projektu darmowego doradztwa obywatelskiego.
    • Pan Wiesław Małaszniak – Prezes Śremskiego TBS podzielił się swoimi doświadczeniami z realizacji programu oddłużania lokatorów przez umożliwianie im odrabiania zaległości czynszowych. Jego zdaniem problem zadłużenia jest b. złożony i trudno oczekiwać, że znajdzie się jedna uniwersalna metoda rozwiązania go. Dlatego oferta wsparcia interdyscyplinarnego wydaje mu się interesująca i użyteczna. 
  • Biorąc pod uwagę ograniczony czas spotkania uznaliśmy, że dalsze działania zmierzające do wypracowania zasad partnerstwa na rzecz przeciwdziałania zadłużeniu oraz pomocy dłużnikom i ich bliskim warto kontynuować, tak w formie kolejnych roboczych spotkań jak i kontaktu korespondencyjnego.
  • Chcemy je realizować z udziałem dotychczasowych partnerów instytucjonalnych, ale przede wszystkim osób, które bezpośrednio i osobiście zaangażowały się w proponowane przez nas działania.
  •  Cały czas jesteśmy otwarci na dyskusję i oczekujemy opinii na temat:
    • problemów, barier i ograniczeń w upowszechnianiu systemu pomocy, np. zobowiązania dłużników do udziału w Programie Wsparcia zawierane w kontraktach socjalnych, zobowiązaniach kuratorskich, itd. ;
    • konkretnych propozycji dotyczących kwestii merytorycznych i organizacyjnych i finansowych dalszej współpracy – Stowarzyszenie nie posiadając środków własnych działa od grantu do granu, w międzyczasie wolontariacko, itd.
    • Udział mediów w promowaniu idei wsparcia zadłużonych /reprezentowanych w trakcie spotkania jedynie przez Redakcję Radia Emaus/ podsumowany został b. zwięźle: „spotkanie miało zbyt merytoryczny charakter, by zainteresowało dziennikarzy”.

Dziękując wszystkim uczestnikom spotkania, w sposób szczególny gospodarzom – pracownikom Narodowego Banku Polskiego osobiście zaangażowanym w wspieranie naszego Projektu postanowiliśmy kontynuować nasze działania w absolutnie roboczym trybie.

Będziemy wdzięczni za każde uwagi, propozycje – z radością przyjmiemy kolejne zaproszenia.

IMG_8326 IMG_8333 IMG_8335 IMG_8329

Opracował: R.Pomianowski, foto:NBP

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Konferencja podsumowująca realizację projektu „Rozwój systemu interdyscyplinarnej pomocy osobom zadłużonym w wychodzeniu z niewypłacalności – doskonalenie i rozszerzanie zakresu działania Programu Wsparcia Zadłużonych w Wielkopolsce”

NBP               Dyrektor Narodowego Banku Polskiego Oddziału Okręgowego w Poznaniu  oraz Prezes Stowarzyszenia „Program Wsparcia Zadłużonych” organizują konferencje podsumowująca realizację projektu

„Rozwój systemu  interdyscyplinarnej pomocy osobom zadłużonym w wychodzeniu z  niewypłacalności – doskonalenie i rozszerzanie zakresu działania  Programu Wsparcia Zadłużonych w Wielkopolsce” 

w dniu  1.07.2014 roku, w godzinach od 10.00 – 12.30, do siedziby Oddziału  Okręgowego Narodowego Banku Polskiego w Poznaniu Al. Marcinkowskiego 12.

 

W programie:

Prezentacja aktualnej oferty Programu Wsparcia Zadłużonych.

Przedstawienie wyników ewaluacji zrealizowanych szkoleń – propozycji i wniosków uczestników.

Debatę na temat możliwości dalszego rozwoju systemu interdyscyplinarnej pomocy osobom zadłużonym w

   wychodzeniu z niewypłacalności:   

problemy, bariery i ograniczenia widziane z perspektywy instytucji, którą reprezentujecie,

propozycje dotyczące kwestii merytorycznych i organizacyjnych dalszej współpracy,

Prezentację zmodernizowanych zabezpieczeń polskich banknotów,

Udział mediów w promowaniu idei wsparcia zadłużonych – spotkanie z dziennikarzami.

 

Cały materiał informacyjny do pobrania tutaj>>>  

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

Kampania Centrum Inicjatyw Senioralnych „Seniorze, masz wybór!”

SMWplakat             Centrum Inicjatyw Senioralnych w styczniu 2014 roku zainaugurowało kampanię informacyjną pn. „Seniorze, masz wybór!”. Kampania ma na celu zaproszenie osób starszych do zwrócenia uwagi na sposób, w jaki spędzają czas wolny, a także zachęcić do wyboru aktywności zgodnie z własnymi zainteresowaniami i predyspozycjami.

Dzięki kampanii „Seniorze, masz wybór” osoby w wieku emerytalnym zyskają kompleksową wiedzę na temat możliwości podejmowania różnego typu aktywności, zmieni się zarazem społeczny obraz osób w okresie późnej dorosłości – w spotach, przygotowanych na potrzeby kampanii, ukazane są bowiem cztery osoby, które z dwóch alternatyw wybierają życie aktywne, rozwijają swoje zainteresowania i pasje.

Nie ma nic złego w spędzaniu czasu wolnego w domu, przy książce i herbacie. Nie ma nic złego w rozwiązywaniu krzyżówek. Nie należy jednak dopuścić do tego, by osamotnienie, smutek i monotonia odebrały seniorom radość z życia.

Kiedy przechodzimy na emeryturę warto, abyśmy zaaranżowali swój czas w nowy, ciekawy sposób. Zamienili aktywność zawodową, na aktywność społeczną. Przyjaciół z pracy na towarzyszy podróży, spotkań filmowych lub brydżowych. Pustkę grafiku na pełnię dobrego tygodnia, w którym znajdziemy czas na spotkania z rodziną, przyjaciółmi, rozwój zainteresowań i odpoczynek.

Dlatego też zapraszamy seniorów młodszych i starszych, ale i przyjaciół, dzieci i wnuki do Centrum Inicjatyw Senioralnych. Można tu skorzystasz z bazy inicjatyw proseniorskich zawartej w Punkcie Informacji, pracownicy Centrum chętnie pomożemy zorientować się w programie wydarzeń, wspólnie zaplanujemy  wolny czas, wskażemy miejsca, w których znaleźć można nowych znajomych z podobną pasją i ciekawością świata.

W ramach kampanii stworzono cztery spoty, które można zobaczyć na stronie kampanii.
Dzięki spotom zachęcamy seniorów do poznania Bożeny, Oli, Mity i Zbyszka. Bożena wybrała dla siebie jogę, Ola – zwiedzanie Poznania z przyjaciółmi, Mita – dzielenie się opowieściami przy kawiarnianym stoliku, a Zbyszek – filmy o starym Poznaniu w towarzystwie podobnych jemu miłośników kina. Cała czwórka, zanim odwiedziła nasze Centrum, spędzała czas samotnie, w domu. I nadal lubi czasem zaszyć się pod kocem lub w fotelu, przy kawie i ulubionym serialu. Ale wszyscy oni też wiedzą już, że mają wybór. I chętnie z niego korzystają.

W rolę bohaterów kampanii wcielili się wolontariusze i przyjaciele Centrum Inicjatyw Senioralnych, na co dzień osoby bardzo aktywne, swoją postawą, życiową energią i humorem zachęcające rówieśników do smakowania życia i korzystania z bogatej oferty wydarzeń przygotowanych z myślą o seniorach w naszym mieście.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

ABC dłużnika: Co może windykator?

579300_404168749648709_299382851_n 11         Prawa i obowiązki windykatora. Co może windykator, a czego nie wolno mu robić? Gdzie  złożyć skargę na windykatora? Przykłady łamania prawa przez firmy windykacyjne.

– Długo nie mogłam dojść do siebie po rozmowie z pracownikiem działu windykacji Eurobanku –  wspomina pani Agnieszka. – Spóźniłam się z ratą kilkanaście dni, a ten zaczął na mnie krzyczeć, straszyć prokuraturą. Do domu pana Andrzeja przedstawiciel firmy windykacyjnej próbował wejść siłą, wkładając but w drzwi. Pani Dorota dostała natomiast wezwanie do natychmiastowego stawienia się w biurze windykatora w celu złożenia wyjaśnień. To jedne z najczęściej spotykanych metod działania niektórych firm windykacyjnych oraz działów windykacji pewnych banków. Metody te są nielegalne, a nawet łamią prawo.
Jeśli chodzi o nieprawne i niekulturalne zachowanie się windykatorów to tutaj od lat prym wiedzie Eurobank. Zajął się tym wreszcie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który bada, czy procedura prowadzenia rozmów z klientami zalegającymi z płatnością nie narusza dobrych obyczajów. Urząd prowadzi również postępowania przeciw wrocławskim firmom windykacyjnym BKKW i WEH Inwestycje. Intrum Iustita została ukarana za straszenie dłużników „działaniami operacyjnymi inspektorów, zmierzającymi do wyegzekwowania długu”.

Telefony od wczesnego ranka do późnej nocy, grożenie sądem, prokuratorem, więzieniem, licytacją majątku, nachodzenie w domu, w pracy, podnoszenie głosu podczas rozmowy to dość częste metody pracy windykatorów. Tymczasem firma windykacyjna nie jest policją, prokuraturą, sądem, czy komornikiem, a jej rolą jest doprowadzenie do ugody z dłużnikiem w celu odzyskania długu, np. rozłożenia spłat zadłużenie na raty. Firma działa w imieniu wierzyciela i nie uprawnień większych niż on sam. Jeśli windykatorowi nie uda się porozumieć z dłużnikiem może skierować pozew do sądu o zapłatę pożyczki, a gdy otrzyma tytuł wykonawczy skierować do komornika wniosek egzekucyjny. Groźby wobec dłużników, podawanie nieprawdziwych informacji są niezgodne z prawem, niekiedy są również przestępstwem.

Poważnym wykroczeniem, będącym probą zastraszenia jest straszenie wizytą windykatorow w domu dlużnika i zajęciem jego rzeczy. Windykator nie ma bowiem prawa wchodzenia do domu dłużnika, jeśli ten dobrowolnie go nie wpuści, a tym bardziej przewłaszczenia jego rzeczy. Podobnie niemożliwe są wizyty „terenowych inspektorów windykacji” w celu oszacowania majątku dłużnika. Jedynie komornik ma prawo wejść do mieszkania i zając rzeczy na poczet spłaty długu. Windykator nie może również straszyć zadłużonego policją, sądem, aresztem. Nie może on również rozmawiać o problemach zadłużonego z osobami trzecimi, np. sąsiadami, przełożonymi w pracy, naruszyłby w ten sposób tajemnicę bankową. Nie ma prawa wysyłania do pracy listów, faksów, nie może też nachodzić dłużnika w miejscu pracy. Nie ma prawa wpisywać zadłużonego na jakiekolwiek „czarne listy dłużników”. Częstą praktyką windykatorów jest także wprowadzanie w błąd osoby które prześladują. Jeżeli windykator celowo wprowadza w błąd co do okoliczności związanych z zadłużeniem oraz konsekwencji zaprzestania spłaty, dopuszczać się może przestępstwa wyłudzenia.

Windykatorzy działając w sposób niezgodny z prawem liczą, słusznie jak się okazuje, na jego nieznajomość przez dłużnika. Starają się wywrzeć na niego presję i zastraszyć. Często rzeczowe i konkretne odpowiedzi w rozmowie z przedstawicielem firmy windykacyjnej bądź banku wystarczą, aby zaprzestał niedozwolonych praktyk. Skuteczną metodą jest nagrywanie rozmów z wcześniejszym uprzedzeniem o tym rozmówcy.W wypadku naruszenia przez windykację norm prawa, powinniśmy niezwłocznie zawiadomić policję lub bezpośrednio prokuraturę składając doniesienie o możliwości popełnienienia przestępstwa. Niezależnie możemy złożyć też reklamację w samej firmie windykacyjnej, żądając zaprzestania bezprawnych praktyk oraz złożyć doniesienie o takich poczynaniach do Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Dłużnik może również oświadczyć windykatorowi, że kwestionuje dług i nie ma zamiaru go spłacać, dopóki nie zostanie potwierdzony prawomocnym wyrokiem sądowym i nie życzy sobie negocjacji, ani też jakichkolwiek kontaktów z firmą windykacyjną. Nie ma potrzeby uzasadnienia windykatorowi swojego stanowiska.

Nawet jeśli uda nam się „rozprawić” z windykatorem, dług pozostaje i w dalszej kolejności mogą się nim zająć sąd i komornik, a instytucje te mają znaczniej szersze uprawnienia od firm windykacyjnych. Chamski windykator, łamiący prawo, to na szczęście nie jest norma. Wiele firm windykacyjnych przestrzega kodeksu postępowania w kontaktach z dłużnikiem i dąży do polubownego rozwiązania problemu. Nie należy unikać kontaktów z windykatorem, ale strać się z nim porozumieć. Dobrym rozwiązanie, zwłaszcza gdy trudno rozmawia się z windykatorem, może być bezpośredni kontakt z wierzycielem i porozumienie się w sprawie spłaty długu. Sprawdźmy również, czy nasz dług się nie przedawnił, termin przedawnienia wynosi 10 lat lub 3 lata w zależności od zobowiązań.

źródło: uokik.gov.pl

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

ABC dłużnika: Nie mam na ratę kredytu. Co robić?

7cd892a3af064b-540-210-24-12-482-187           Gdy w kryzysowej sytuacji w domowym budżecie zabraknie środków  na uregulowanie raty zobowiązania mieszkaniowego, trzeba działać zamiast  chować głowę w piasek. Co możne zrobić kredytobiorca? Jakie kroki w  takiej sytuacji podejmie bank? 

Jak podaje Związek Banków Polskich, średnia wartość kredytu mieszkaniowego w I kwartale 2013 r. wyniosła 189.027 zł. Ponad połowa z nich to zobowiązania na więcej niż 80% wartości nieruchomości, na okres od 25 do 35 lat. Przy tak wysokich kwotach i długim okresie trudno dokładnie przewidzieć scenariusz spłaty zobowiązania. Problemy z regulowaniem rat mogą się pojawić w przypadku utraty pracy czy choroby.

Komisja Nadzoru Finansowego informuje, że na koniec I kwartału 2013 r. działające w Polsce banki miały ponad 97 mld zł przeterminowanych należności, z czego ponad 21 mld zł stanowiły właśnie kredyty mieszkaniowe. Łączne zadłużenie Polaków z tytułu kredytów mieszkaniowych, zgodnie z danymi ZBP, wynosiło w tym okresie 321 mld zł. Jak postępować, gdy zaliczamy się do tych 6 procent, którym brakuje środków na spłatę raty?

Nigdy nie chowaj głowy w piasek

W przypadku pojawienia się trudności ze spłatą kredytu przede wszystkim nie można udawać, że nie ma problemu. Jeżeli kredytobiorca przeczuwa, że może mu zabraknąć środków na pokrycie kolejnej raty, powinien niezwłocznie poinformować o tym swój bank.  Kwestia zaprzestania spłaty przez klienta rat kredytu jest uregulowana w postanowieniach zawartej z bankiem umowy kredytu hipotecznego. W przypadku braku możliwości spłaty raty kredytu bank podchodzi indywidualnie do każdego klienta. Najważniejsze, aby nie zwlekać w przypadku wystąpienia takich okoliczności i jak najszybciej skontaktować się z bankiem w celu wypracowania rozwiązania umożliwiającego uzgodnienie nowych warunków spłaty zadłużenia.

Kiedy mowa o nowych warunkach spłaty zadłużenia, banki wymieniają najczęściej dwie propozycje. Pierwsza to możliwość odroczenia jednej lub kilku rat kredytu, czyli tzw.wakacje kredytowe. Druga to wydłużenie okresu kredytu, przez co zmniejsza się wysokość spłacanej raty. Decyzja banku oraz długość okresu zawieszenia płatności zależą od indywidualnej sytuacji danego klienta. Choć zapewne nie każda instytucja będzie skłonna udzielić klientowi wakacji kredytowych i nie wszędzie uda się od razu dojść do porozumienia, trzeba pamiętać, że bankowi również zależy na tym, żeby kredytobiorca spłacił swoje zobowiązanie.

Nie spłaciłem raty kredytu. Co dalej?

Jeżeli kredytobiorca na czas nie skontaktuje się z bankiem, nie poinformuje o problemie ze spłatą i nie zostaną podjęte odpowiednie kroki służące wspólnemu rozwiązaniu sytuacji, a rata nie zostanie uregulowana, bank zastosuje własną procedurę. Ponadto od zadłużenia przeterminowanego będą naliczane odsetki karne. Gdy klient nie spłaci na czas pojedynczej raty kredytu hipotecznego, bank pobiera odsetki karne, naliczane od następnego dnia po terminie wymagalności raty kapitałowo-odsetkowej, od kwoty niespłaconego kapitału. Odsetki karne są naliczane według zmiennej stawki oprocentowania, wynoszącej czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP. Po ostatniej obniżce stóp przez RPP stawka oprocentowania karnego będzie wynosić 16%. Wysokość oprocentowania w przypadku odsetek karnych jest w większości przypadków najwyższa z możliwych i odpowiada czterokrotności stopy lombardowej NBP.

Równocześnie z naliczaniem odsetek karnych bank podejmuje działania informacyjno-upominawcze. Mają one służyć spłacie zaległości oraz zapewnieniu terminowej obsługi zobowiązania. W tym celu bank wykorzystuje szereg narzędzi, w tym komunikaty SMS oraz komunikaty bankowości elektronicznej, kontakt telefoniczny z klientem, pisma przypominające (tzw. monity) oraz dla wybranych przypadków inspekcje terenowe przedstawicieli banku. Wymienione działania, w tym głównie monitoring telefoniczny, będą pierwszym etapem windykacji kredytu (tzw. windykacją miękką). Jeżeli nie przyniosą skutku, bank ma prawo do wypowiedzenia umowy kredytu.

Nie współpracujesz – bank wypowie umowę

Po wypowiedzeniu umowy kredytowej sprawa danego kredytobiorcy trafia na kolejny etap postępowań windykacyjnych. – Sprawy przejęte do tzw. twardej windykacji – po wypowiedzeniu umowy kredytu – są realizowane w trybie ugodowym bądź windykacyjnym. Wybór sposobu odzyskiwania należności banku jest uwarunkowany możliwościami obsługi długu przez klienta, jak i jego „zainteresowaniem” spłatą zobowiązania wobec wierzyciela. Jeśli klient wykazuje wolę spłaty, współpracuje z bankiem, udostępnia informacje o wysokości i źródłach dochodów i posiada zdolność do spłaty (choćby w ograniczonym zakresie), wówczas zazwyczaj bank zawiera z klientem ugodę, w której zostają ustalone warunki spłaty zadłużenia. Jeśli jednak klient nie kontaktuje się z bankiem lub jego pełnomocnikiem, utrudnia dostęp do informacji nt. wysokości i źródeł pochodzenia dochodów czy o innych posiadanych zobowiązaniach, wówczas bank przystępuje do windykacji. Zostaje sporządzony bankowy tytuł egzekucyjny lub pozew o zapłatę i kieruje się go do sądu celem uzyskania tytułu wykonawczego i skierowania wniosku do komornika o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Działania windykacyjne na dalszych niż monitoring telefoniczny czy listowny etapach są prowadzone albo przez wyspecjalizowaną w tym celu jednostkę banku, albo sprawa zostanie przekazana firmie zajmującej się odzyskiwaniem długów. W przypadku trudności ze spłatą kredytów hipotecznych większość banków będzie jednak starała się dochodzić swoich roszczeń na własną rękę.

Ochroną przez problemami poduszka z oszczędności

Posiadacze kredytów mieszkaniowych powinni pomyśleć o ochronie na wypadek finansowych problemów już w momencie podpisywania umowy kredowej. Decydując się na daną kwotę pożyczki od banku albo wybierając konkretną ofertę, warto kalkulować swoje możliwości z pewną rezerwą. Szczególnie teraz, kiedy mamy do czynienia z najniższymi w historii stopami procentowymi, a przedstawiona przez bank rata na obecnym poziomie nie sprawia nam problemu. Trzeba mieć na uwadze, że czasy niskiego Wiboru najprawdopodobniej nie będą trwać przez cały okres obowiązywania umowy, a gdyby powróciły do poziomów znanych sprzed kilku lat, raty mogą wzrosnąć nawet kilkaset złotych.

Przed zakupem mieszkania na kredyt i w trakcie jego spłaty warto również zadbać o przygotowanie odpowiedniej poduszki bezpieczeństwa, jaką stanową oszczędności. Dobrze, żeby przynajmniej na początek dysponować kwotą wolnych środków, które mogłyby pokryć w nagłej sytuacji co najmniej 3 raty kredytu. Jeżeli będzie ich więcej, to jeszcze lepiej. Zabezpieczą bowiem spłatę kredytu np. w momencie utraty pracy, a kredytobiorca bez większego stresu będzie mógł poświęcić się szukaniu nowej posady.

źródło: Bankier.pl

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

ABC dłużnika: co może zająć komornik?

safe_image (4)          Przystąpienie komornika do egzekucji zaległych długów to rozwiązanie  ostateczne, jednak nierzadko praktykowane przez samych wierzycieli lub firmy  windykacyjne. Dłużnik, względem którego toczy się postępowanie, powinien  wiedzieć, co komornik może zająć, a z czego nie wolno przeprowadzić egzekucji.

 Egzekucja komornicza to przymus i ostateczność. Dochodzi do niej, gdy mimo wcześniej  wydanej przez sąd decyzji dłużnik nadal nie spłaca swoich zobowiązań. 

               To wierzyciel decyduje, co zajmie komornik

Zadaniem komornika jest prowadzenie postępowania tak, żeby skutecznie ściągnąć z majątku dłużnika należności dla wierzyciela. Działa na podstawie złożonego przez wierzyciela wniosku o wszczęcie egzekucji oraz w granicach wydanego przez sąd tzw. tytułu wykonawczego. I to w granicach tych dwóch dokumentów powinien się poruszać.  Komornik jest związany treścią wniosku złożonego przez wierzyciela. Nie może egzekwować w rozmiarze szerszym ani prowadzić egzekucji ze składników majątku, które nie zostały zawnioskowane przez wierzyciela. Oznacza to tyle, że to wierzyciel,  w złożonym komornikowi wniosku, decyduje o sposobach egzekucji: czy należności mają być ściągnięte przez zajęcie pensji dłużnika, czy z jego rachunków bankowych, udziałów, akcji, ruchomości, nieruchomości itd. Komornik, zgodnie z żądaniem wierzyciela, może zająć poszczególne składniki majątku dłużnika (np. ruchomości lub nieruchomości), a następnie sprzedać je w trybie licytacji publicznej. Przepisy prawa określają, co dokładnie, we wskazanych przez wierzyciela ramach, może zająć komornik, a co powinien pozostawić dłużnikowi jako środki niezbędne do życia i utrzymania. 

Ruchomości: sprzęt AGD, RTV, samochód i meble pójdą na licytację 

Wśród rzeczy ruchomych, które może zająć komornik, znajdą się na przykład: sprzęt, w tym ADG i RTV, pojazdy mechaniczne, komputery, wyposażenie mieszkania itd. Zajmując daną rzecz ruchomą, komornik nie musi sprawdzać, do kogo ona należy. Komornik nie jest sądem, nie rozstrzyga o słuszności ani zasadności egzekucji, nie może prowadzić postępowania dowodowego, nie dokonuje żadnych ocen merytorycznych. Gdy zajmuje rzecz ruchomą, to nie bada, czy jest ona własnością dłużnika, czy innej osoby. Komornik ma prawo zająć rzecz będącą we władaniu dłużnika, np. gdy dłużnik jeździ samochodem należącym do teściowej, przyjaciela, a nawet do firmy leasingowej. Wynika to wprost z przepisów o egzekucji sądowej. Oczywiście właścicielowi przysługują środki prawne w celu żądania zwolnienia zajętej rzeczy, ale tym zajmuje się sąd, do którego należy w terminie miesięcznym złożyć tzw. powództwo przeciwegzekucyjne.  Sąd może zwolnić ruchomość spod zajęcia.

Po zajęciu przez komornika danej rzeczy wyznaczana jest licytacja publiczna, której celem będzie sprzedaż zajętego dobra. W postępowaniu mogą być wyznaczone dwie licytacje. Na pierwszej licytacji cena wywołania (najniższa cena, za jaką można nabyć daną rzecz) wynosi 75% wartości rynkowej (czyli ceny oszacowania, którą komornik wpisuje w protokół zajęcia przy czynności), na kolejnej zaś cena wywołania wynosi 50% ceny oszacowania Pieniądze uzyskane ze sprzedaży przekazywane są na zaspokojenie wierzyciela, ale z tej kwoty potrąca się też tzw. koszty egzekucyjne.

 Ubrania, żywność, jedna krowa, dwie kozy – tego komornik nie zajmie 

Ogólne zasady są takie, że egzekucja komornicza może być prowadzona ze wszystkich rodzajów ruchomości, z których dłużnik korzysta, chyba że coś innego wynika z tytułu wykonawczego. Od tej zasady ustawa przewiduje jednak wyjątki, wyliczając przedmioty, które z przyczyn humanitarnych i społecznych nie podlegają egzekucji. Są to przede wszystkim: przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu. Kolejne przedmioty zwolnione z egzekucji to zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca oraz jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów, narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych. Ograniczeniu podlegają przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową. 

Oceniając stan majątku dłużnika, komornik powinien przy zajęciu brać pod uwagę ograniczenia wynikające z ustawy. Powinien pomijać przedmioty, które są niezbędne dla dłużnika i członków rodziny będących na jego utrzymaniu. Nie zawsze jednak komornik ma na temat dłużnika dostateczną wiedzę, pozwalającą na przykład prawidłowo ocenić, które rzeczy służą do pracy zarobkowej. Z tego powodu dłużnik winien składać stosowne wnioski w tym zakresie. Brak aktywności ze strony dłużnika lub ukrywanie się przed komornikiem może spowodować, że zostaną zajęte rzeczy, które podlegałyby wyłączeniu z egzekucji.

Nieruchomości i garaż także na licytację

Egzekucji podlegają również domy, mieszkania, działki i garaże. Po zajęciu lokalu dłużnika komornik dokonuje na wniosek wierzyciela opisu i oszacowania. W ramach tych działań biegły sądowy (rzeczoznawca majątkowy) wycenia nieruchomość i określa jej wartość rynkową. Wyznaczona zostaje licytacja publiczna. I w tym przypadku mogą być wyznaczone dwie licytacje. Cena wywołania w tych licytacjach wynosi odpowiednio 3/4 i 2/3 ceny oszacowania. Komornik prowadzi egzekucję z nieruchomości do momentu zamknięcia przetargu (czyli zakończenia licytacji), a dalsze czynności związane z udzieleniem przybicia, przysądzenia własności i podziałem sumy uzyskanej z licytacji prowadzi już właściwy sąd. 

W przypadku egzekucji z nieruchomości istotną kwestią jest to, że po dokonaniu przez komornika zajęcia tej nieruchomości działania dłużnika, polegające na przykład na dokonaniu sprzedaży czy darowizny, nie mają wpływu na dalsze postępowanie. – Nabywca może uczestniczyć w postępowaniu w charakterze dłużnika. W każdym razie czynności egzekucyjne są ważne tak w stosunku do dłużnika, jak i w stosunku do nabywcy.

Poza wspomnianymi sposobami (egzekucja z ruchomości i nieruchomości) komornik może również prowadzić egzekucję z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń emerytalno-rentowych, rachunków bankowych, innych wierzytelności i praw majątkowych, jak akcji i udziałów, a także przez zarząd przymusowy albo sprzedaż przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego.

źródło: Bankier.pl

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

Szczególnie trudny klient – zadłużony hazardzista

115971_250 (1)          Jak można być tak głupim, , nieodpowiedzialnym egoistą, lekkomyślnie trwoniącym  pieniądze, leniem, który zamiast dbać o byt rodziny trwoni każdy grosz w poszukiwaniu  dziwnej  „frajdy” – w patologicznej grze, zakupach, itd. Takie szczeniackie zachowanie nie  znajduje  usprawiedliwienia nawet w medycznej diagnozie: uzależnienie behawioralne. Słowem  kluczem  pomocnym w zrozumieniu dziwnej logiki zachowań nałogowych może być moim  zdaniem pojęcie „PARADOKSU” – wszystko co robią nałogowcy, ale też znacząca część ich  najbliższego otoczenia  jest sprzeczne z logiką i zwykłym zdrowym rozsądkiem i  doświadczeniem życiowym tzw. „normalnych ludzi”.

               Pierwszy problem to związek pomiędzy uzależnieniem i zadłużeniem

          Patrząc na związki korelacyjne /współwystępowanie/ można rzeczywiście stwierdzić, że oba problemy towarzyszą sobie aż nader często. Czy jednak z obserwacji, że wszyscy nałogowcy mają długi wynika wniosek, że wszyscy dłużnicy są nałogowcami, jak lubią twierdzić np. dziennikarze?
Nałogowi dłużnicy. Bez cienia skromności zawodowej śmiem twierdzić, że coś na temat uzależnień wiem – dużo od przyjaciół ze Wspólnoty Anonimowych Alkoholików. I kiedy ciągle słyszę powracające hasło „nałogowi dłużnicy”, uzależnieni od brania kredytów, itd. to delikatnie mówiąc trafia mnie sz… . Problem chyba w tym, że laikom może wydawać się, że alkoholik, hazardzista, seksoholik, zakupoholik robi coś tak dziwnego, bo one sprawiają mu jakąś dziwną PRZYJEMNOŚĆ. Taką trochę silniejszą niż u innych, normalnych rozsądnych ludzi – przecież wielu lubi pograć dla zabawy i nie staja się automatycznie patologicznymi hazardzistami. Zgadzają się nawet z ty, że nałogowiec ceni swą przyjemność ponad wszystko i realizuje często kosztem strat własnych i krzywdy najbliższych – dlatego, że nałogowcy to przecież bezwzględni egoiści. Ciągle zastanawiam, jaką przyjemność może sprawiać branie kolejnego kredytu np. w „chwilówce”? A może warto zobaczyć, że irracjonalne zachowanie nałogowca wynika zupełnie z innej logiki. Zamiast próbować wyłuszczać skomplikowaną naturę i mechanizmy zachowań kompulsywnych przywołam wymyślony, na gorąco przykład /przepraszam za trywialność i wizualizację/. Jesteś na wakacjach życia w Egipcie, w kurorcie Szarm el-Szejk. Jest bardzo ciepło – pragnienie towarzyszy ci przez cała dobę. Przyjemność sprawić może ci pewnie gaszenie pragnienia przez dowolny wybór, z szerokiej oferty /All inclusive/, wodą gazowaną lub niegazowana, z lodem i cytryną lub czystą źródlaną, Colą lub Spritem, piwem dowolnej marli, o napojach ciepłych i wzmacnianych, już nawet nie mówię. Jak ktoś ma kaprys to przyniosą mu nawet wielbłądziego mleka. Przyjemność można czerpać nawet z wątpliwych kulinarnie eksperymentów kulinarnych – specjalności barmanów. A teraz wyobraź sobie czytelniku, że twój autobus w trakcie wycieczki uległ poważnej awarii, w środku pustyni, na kompletnym odludziu – pomoc nie nadchodzi już od 24 godzin. Zapasy płynów skończyły się już dawno – pozostała już tylko woda w chłodnicy. W ofercie All inclusive jej nie było – w opisanej sytuacji wybór masz mocno ograniczony – i to jest istota zachowania kompulsywnego. Jedyną, bezcenną nagrodą, przyjemnością napicia się wody z chłodnicy jest ULGA. Uwierzcie, dłużnik idący po kolejną „chwilówkę” ma tyle samo frajdy, przyjemności – ugasił kolejny pożar finansowy, np. ocalił dostęp do energii elektrycznej, może kupił konieczną żywność, leki, itd.

Ale może jednak uzależnienie , wszak pojęcie dość wiarygodnie tłumaczy wiele zjawisk i problemów trudnych do wyjaśnienia innymi argumentami. Wielu wiek XXI okrzyknęło już wiekiem uzależnień. Jest tak wiele podobieństw w irracjonalnej i destruktywnej logice zachowań nałogowców i osób zadłużonych, że nie jest łatwo polemizować z w/w podejściem – wszak w obu problemach mamy do czynienia z podobnymi zjawiskami:

– nieprawdopodobnie silną, trudną do odparcia presją, przymusem – wręcz obsesją koncentrującą myśli, uczucia i zachowania na „jednym” …

– utratą kontroli nad kluczowymi aspektami życia, w którym wszystko zostaje podporządkowane jednemu, w dodatku nieosiągalnemu celowi – znalezieniu rozwiązania nierozwiązywalnego problemu. To samo sedno klasycznego treningu bezradności. Pozbawia on nie tylko koniecznej dla poradzenia sobie w trudnej sytuacji kreatywności, elastyczności – niszczy energię, zdolność do konsekwentnego działania i w końcu w totalnej bezradności zabiera resztki nadziei

– priorytetem staje się ulga – choćby chwilowa, nawet za cenę nowych problemów, rosnących kosztów. Zachowanie staje się schematyczne, kompulsywne – nałogowcy i dłużnicy działają jak źle zaprogramowane, bezmyślne automaty. Dość częstym sposobem na chwilę spokoju są działania ucieczkowe lub różnorodne formy poznawczej obrony przed konfrontacją z rzeczywistością oraz wierzycielami – nie bez powodu o uzależnieniach mówi się, że są „chorobą zakłamania” a dłużnicy „mistrzami manipulacji”

Obie kategorie problemów /uzależnienia i zadłużenie/ ma więcej cech wspólnych, można je traktować jako zjawiska o charakterze pierwotnym – samoistnym, w pewnym momencie zaczynają żyć własnym życiem. Nie są już tylko skutkiem ubocznym, czy konsekwencją innych kłopotów., Są problemem postępującym – „błędne koło uzależnienia” – „spirala zadłużenia”. O obu problemach można mówić, że stanowią realne zagrożenie życia – nikt nie policzył uzależnionych samobójców /w szczególności alkoholików, narkomanów, hazardzistów/, ze statystyk policyjnych wynika, że w 2012 roku w Polsce z liczby 1406 wyjaśnionych zgonów samobójczych aż 532 miało przyczyny ekonomiczne.
Jest jednak jak myślę jedna kluczowa cecha różniąca obie kategorie problemów – uzależnienia /w szczególności od substancji psychoaktywnych i hazardu/ traktowane są jako choroby niezawinione, o charakterze chronicznym – niewyleczalne. Z najpoważniejszego zadłużenia należy próbować wyjść, pozbywając się stopniowo nie tylko kłopotów finansowych, ale także wszystkich konsekwencji wyuczonej bezradności dłużniczej. O ile dla nałogowca jedyną bezpieczną alternatywą jest całkowite powstrzymanie się – abstynencja, a dalej systematyczne budowanie trzeźwego życia, o tyle zadłużeni muszą radykalnie zmienić priorytety – przez zmianę stylu życia. Z całą pewnością wymaga to ogromnej pracy, trudnej do samodzielnego wykonania.

„Paradoksalnie nałogowcy są chyba w zdecydowanie lepszej sytuacji – rzetelna wiedza o mechanizmach uzależnień pozwoliła na stworzenie efektywnych form terapii. Dziś w każdej polskiej gminie znajdzie się podstawową bezpłatną pomoc fachową, dysponujemy rozbudowaną siecią profesjonalnych placówek terapeutycznych . Trzeźwiejący uzależnieni korzystają ze nieocenionego wsparcia wspólnoty Anonimowych Alkoholików / w Polsce funkcjonuje ponad 2300 grup / oraz innych dynamicznie rozwijających się wspólnot realizujących program „12 Kroków” np. Anonimowych Narkomanów, Hazardzistów, itd. W świadomości społecznej uzależnienie zyskało status prawdziwej choroby, w miejsce potępienia pojawiło się przekonanie, że można i warto leczyć nałogowców nawet za cenę sporych kosztów finansowych ponoszonych przez samorządy czy NFZ. Słabnie stopniowo powszechny kiedyś wstyd i opór przed leczeniem wydłużający czynny okres życia w nałogu, skutkujący kumulacją szkód. Dziś coraz skuteczniej działający system interwencji i motywowania do podjęcia terapii radykalnie zmienia sytuację. Efekty widać gołym okiem – rośnie liczba uzależnionych wcześniej rozpoczynających terapię i trzeźwienie, z pozytywnymi rokowaniami powrotu do normalnego życia.”

                              Kluczowy problem to brak chęci – tzw. motywacji do zmiany, w obu kategoriach problemów

Przez całe życie zawodowe nie spotkałem klienta uzależnionego, który był pozytywnie, wewnętrznie zmotywowany do zmiany. Dopiero mądrość AA wyjaśniła mi, że takich nie ma – więc przestałem czekać. Dowiedziałem się, że trzeba „sięgnąć własnego /indywidualnego/ dna, by się odbić”. Zacząłem pomagać swoim klientom w łapaniu go możliwie jak najwcześniej /stosować zasady interwencji kryzysowej/ i chyba działa. To prawdopodobnie kolejny paradoks, tym razem dot. pomagania – zamiast emocjonalnie pocieszać, dawać nadzieję, empatycznie wspierać klienta, czy jego współzadłużonych bliskich pomagam im możliwie bezpiecznie doświadczyć kryzysu. I tu doświadczenie pracy z zadłużonymi hazardzistami dostarcza nieprawdopodobnych argumentów za koncentrowaniem się na twardych ekonomicznych, finansowych argumentach – szkodach w budowaniu motywacji do zmiany. Z jakich powodów patologiczny hazardzista może zacząć odczuwać kryzys, by „sięgając własnego dna” zacząć poszukiwać pomocy? Przecież nie z powodu bólu krzyża od siedzenia przy automacie, czy w kasynie, nie dlatego że jest niewyspany, głodny po wielogodzinnej grze w sieci. Z pewnością nie dlatego, że mu wszyscy dookoła wytykają uzależnienie od gry.
Najpoważniejszym, trudnym do zracjonalizowania jest problem zadłużenia – najczęściej dopiero dosłowne „bankructwo” może wstrząsnąć hazardzistą na tyle by choć na chwilę oprzytomniał. Niestety specyfika kryzysu zadłużenia bardzo często odbiera jakąkolwiek motywację do poszukiwania pomocy, poza ciągłym marzeniem o jednym „prawdziwym” lekarstwie na długi – tzn. kolejnej porcji pieniędzy.
W sytuacji uzależnienia od hazardu długi stają się problemem kluczowym, podtrzymującym irracjonalną logikę nałogowego zachowania patologicznego gracza. Paradoksalnie dla hazardzisty zdominowanego perspektywą odegrania się i to tu i teraz, zapożyczenie się na dalszą grę jest nie tylko jedynym możliwym, dostępnym rozwiązaniem ale i w pełni logicznym, racjonalnym zachowaniem.
Bankructwo staje się początkiem ciągu zdarzeń przebiegających zgodnie z zasadą „śnieżnej kuli”. Jej lawinowo rosnący rozmiar oraz gwałtowne tempo najlepiej chyba oddają istotę utraty kontroli – uruchamiającą tzw. trening bezradności. Zaczyna się najczęściej od narastającego lub gwałtownie pojawiającego się kryzysu finansowego. Deficyt obsługiwany jest przez zaciągane z różnych źródeł pożyczki oraz przez wybiórcze regulowanie zobowiązań. Powstają zaległości z płatnością za wybrane świadczenia – utrata kontroli staje się faktem.
Wyjaśnieniem konsekwencji funkcjonowania człowieka tracącego kontrolę nad istotnymi aspektami własnego życia zajęła się teoria wyuczonej bezradności. Rzadko więc zdarza się, żeby osoba niewypłacalna /a zadłużony hazardzista w szczególności/ przystępowała do działań naprawczych z własnej inicjatywy i to z jasno i realistycznie określonym celem, planem oraz motywacją. Bierność, chaotyczne działania ucieczkowe, skłonności do wycofywania się /nawet regresji/, silne przejawy oporu stanowią istotne bariery i utrudniają proces wspomagania dłużników w wychodzeniu z niewypłacalności – czyniąc z nich kategorię tzw. „szczególnie trudnych klientów”. Budowanie motywacji zadłużonego także nałogowca zaczynamy najczęściej od zmiany przekonań i zachowań osób z otoczenia klienta – to oni pierwsi poszukują pomocy, są to najczęściej bliscy i znajomi, bywa, że kurator, pracownik pomocy społecznej a nawet pracownik windykacji.  Doradzamy i uczymy ich życzliwego konfrontowania z rzeczywistością zadłużenia, wspierania w poszukiwaniu rozwiązań, co może przyspieszyć kryzys skłaniający do zmiany i przyjęcia pomocy. Nie osiąga się go brutalną konfrontacją, naciskiem, wzbudzaniem poczucia winy czy strachu, tak często obecnymi ciągle nie tylko w prymitywnych działaniach windykacyjnych. Istotnym zagrożeniem jest też nadmierne, empatyczne wspieranie osoby niewypłacalnej przez najbliższych. Najtrudniej przekonać tzw. „kochające mamy” które z autentycznej troski, chęci wsparcia, uniknięcia kłopotliwej sytuacji brną we „współzadłużenie” kolejnymi pożyczkami, ukrywaniem faktycznej skali problemu i pocieszaniem. Pokazujemy jak skuteczniej działać może asertywna odmowa i propozycja wspólnego poszukania rzeczywistego rozwiązania.

Doradzamy by pracę zacząć od ustalenia skali problemów, z której nawet zadłużony częstokroć nie zdaje sobie sprawy. Bilas /”winien – ma”/ zawsze powinno robić się na piśmie, w głowie wszystko bywa względne a liczby i fakty tracą ostrość. Motywująco może /i powinien/ też zadziałać kontakt wierzycieli lub pracowników windykacji. Warto dłużnika rzeczowo /bez zbędnych emocji/ konfrontować z faktami – oferując współpracę, np. w wypracowaniu warunków ugody. Im wcześniej dłużnik zorientuje się, iż wpadł w „błędne koło zadłużenia”, tym łatwiej mu będzie przerwać spiralę kolejnych problemów . Proponowane podejście teoretyczne jest z gruntu optymistyczne, udowodniono bowiem, że, bezradność ma charakter wyuczony i odwracalny – bezradność likwiduje sukces. Tylko, co to oznacza dla osoby zadłużonej, niewypłacalnej? Jeśli jest on tak kluczowy, to czy i jak można go zaprogramować i czy w sytuacji zadłużenia jest to w ogóle możliwe? W poszukiwaniach metod pomocy warto skorzystać z rożnych źródeł, w szczególności z doświadczeń samopomocy oraz pomocy profesjonalnej, poszukując w nich inspiracji.

Pierwszym może być nurt samopomocy oparty o idę „Programu Dwunastu Kroków np. Wspólnot AH, AD” kojarzonego ze Wspólnota Anonimowych Alkoholików. Zbieżność nieprzypadkowa, po pierwsze w obu przypadkach mamy do czynienia z podobnymi, raczej beznadziejnymi sytuacjami, gdzie perspektywa wymarzonego wyjścia /powrót do bezpiecznej gry, picia kontrolowanego – szybkie i całkowite spłacenie zobowiązań/ jest po prostu nieosiągalna. Po drugie alternatywa pozostawienia spraw swemu biegowi jest w obu przypadkach identyczna – krach życiowy. Pozostaje więc godzić się, że będzie tylko gorzej, albo wybrać mniejsze zło lub jak sugeruje Modlitwa o Pogodę Ducha : „Godzić się z tym czego nie możemy zmienić”.

Przyczyną niemożności rozwiązania wielu problemów jest albo błędnie sformułowany cel działania, /np. szybkie pozbycie się długów lub odzyskanie kontroli nad czynnością nałogową/ albo nieadekwatna do sytuacji i możliwości strategia realizacji – w obu przypadkach skazujące na porażkę a w konsekwencji i wyuczoną bezradność. Alkoholik słyszy od kolegów z AA: „nie musisz starać się tak w ogóle przestać pić i to koniecznie do końca życia”, słyszy za to: „zrób wszystko by tylko dziś się nie napić”. Tak działa program „24 Godzin ”: postanowienie dziś rano, cały dzień niekiedy ciężkich zmagań, wieczorem sukces z powodu dotrzymania własnego postanowienia. Odradza to stopniowo wiarę w siebie, w kolejny sukces – skutkuje najczęściej postanowieniem, żeby jutro znowu podjąć wysiłek. W większości przypadków jednorazowe uregulowanie całej zaległej należności jest niemożliwe, rozkłada się je więc na raty. Daje to szansę ustalania celów etapowych – realnych i osiągalnych dla dłużnika. Celem działań pomocowych adresowanych do niewypłacalnych hazardzistów jest wspieranie ich w decyzji zaprzestania gry i podjęciu spłaty swych zobowiązań.. Wymaga to zintegrowanych działań w wielu obszarach.

Praca z zadłużonym musi zwierać wiele działań edukacyjnych. Zakres niezbędnej wiedzy i nowych umiejętności trudno nawet określić – wiele dotyczyć będzie zupełnie nowych, specjalistycznych zagadnień /np. z obszaru prawa, zarządzania finansami/, którymi dłużnik w dotychczasowej karierze edukacyjnej nie stykał się .
Na gruncie zaprezentowanego podejścia podjęto próbę opracowania i wdrożenia oferty pomocy osobom zadłużonym i doświadczającym niewypłacalności najbliższych. Od marca 2011 roku. w Poznaniu, realizowany jest pilotażowo Program Wsparcia Zadłużonych pomagający w wyjściu z niewypłacalności także osób uzależnionych od hazardu. Już niebawem dokonamy podsumowania i oceny słuszności przyjętych założeń, efektywności proponowanej oferty pomocy niewypłacalnym dłużnikom.6 Jednego jesteśmy już dziś pewni – ziarno zostało posiane funkcjonują już trzy samodzielne grupy Dłużników Anonimowych – w Poznaniu oraz dwie w Warszawie.
Spojrzenie na niewypłacalność hazardzistów w kategoriach problemu podstawowego pozwala nie tylko lepiej zrozumieć paradoksalną logikę zachowania dłużników hazardzistów – może być podstawą poszukiwania b. efektywnych form pomagania tym osobom.

 

autor:  Roman Pomianowski – Program Wsparcia Zadłużonych

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

 

 

Rozwój nie zna granic – zapraszamy do Wągrowca

program_wsparcia_logo           Wągrowiecki Uniwersytet Trzeciego Wieku, MOPS oraz MOPiRPA w Wągrowcu chętnie współpracują z organizacjami pozarządowymi z Wielkopolski i Poznania.

Już w najbliższy poniedziałek do Wągrowca zawita Roman Pomianowski,a we wtorek doradcy PWZ, którzy udzielą bezpłatnych porad w zakresie radzenia sobie z trudną sytuacją finansową rodzin, w sprawach mieszkaniowych, postepowań windykacyjnych. Wszyscy oni są doświadczonymi realizatorami programu wsparcia, finansowanego przez Wojewodę Wielkopolskiego oraz Narodowy Bank Polski. Roman Pomianowski, psycholog, jest inicjatorem programu, który jest nowatorski w warunkach polskich. Dwa tygodnie temu prezentował wykład dla słuchaczy WUTW na temat „wyuczonej bezradności”

Organizatorem spotkań jest WUTW, MOPiRPA, MOPS. Stroną finansującą zajęcia jest Stowarzyszenie Dom Trzeźwości w Poznaniu, Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych. Patronem jest Stowarzyszenie Prasy Lokalnej, którego biuro mieści się w Wągrowcu.

Plan spotkań 16 grudnia 2013 r.

godz. 10.00-12.00- szkolenie dla pracowników MOPS-u i innych służb pomocowych (w siedzibie MOPS)

godz.12.00-14.00- konsultacje indywidualne dla ww. grupy.

godz. 16.00 – wykład Romana Pomianowskiego dla słuchaczy WUTW, aula ZSP Nr 1, ul. Kcyńska 49

godz. 18.30 – warsztaty samopomocowe – w siedzibie MOPiRPA, przy ul. Reja 16

Program na 17 grudnia 2013 r.

Konsultacje indywidualne w siedzibie ZSP Nr 1, ul. Kcyńska 49 w godzinach 10 -13

oraz 14 – 16. Dyżurować będzie prawnik, doradca finansowy, specjalista

postępowań windykacyjnych.

Zajęcia są bezpłatne dla korzystających.

źródło: Głos Wągrowiecki

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

ABC dłużnika: Ile pieniędzy może zająć komornik

safe_image (1)          Gdy komornik zajmuje wynagrodzenie lub rachunek bankowy, na powstrzymanie  egzekucji jest już zwykle za późno. Dłużnik powinien jednak współpracować z  komornikiem i być świadomym swoich praw. Komornik nie może bowiem zająć  wszystkich posiadanych przez nas pieniędzy. Istnieją pewne limity i kwoty wolne od  zajęć. 

Komornik zajmie wynagrodzenie, ale nie ruszy niektórych świadczeń

Popularnym sposobem egzekucji, wskazywanym przez wierzycieli we wniosku złożonym komornikowi jest egzekucja z wynagrodzenia za pracę lub świadczeń emerytalno-rentowych ZUS.  To wierzyciel decyduje i wskazuje z czego komornik ma ściągać dług. Zajęcia często dotyczą również rachunku bankowego lub innych wierzytelności, w tym przysługujących z urzędu skarbowego z tytułu zwrotu nadpłaty podatku wynikającego z rozliczenia rocznego PIT.

Przy zastosowaniu tych sposobów egzekucji komornik zawiadamia zakład pracy, bank, Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub podmiot, na rzecz którego dłużnik świadczy usługi albo wykonuje zlecenia, o fakcie dokonania zajęcia. Wzywa przy tym dany podmiot, aby nie wypłacał dłużnikowi należnej kwoty, tylko przekazywał ją bezpośrednio do komornika. Dłużnik zawiadamiany o powyższym fakcie otrzymuje zakaz odbioru zajętych kwot. Z wyegzekwowanych kwot komornik dokonuje podziału między wierzycielami, potrącając swoje koszty egzekucyjne.

Przy zastosowaniu takiej procedury egzekucji nie podlegają jednak pewnego rodzaju sumy i świadczenia otrzymywane przez dłużnika z różnych źródeł. Wśród nich znajdują się między innymi:

> sumy i świadczenia w naturze wyasygnowane na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych

> sumy przyznane przez Skarb Państwa na specjalne cele (w szczególności stypendia, wsparcia)

> prawa niezbywalne, chyba że możność ich zbycia wyłączono umową, a przedmiot świadczenia nadaje się do egzekucji albo wykonanie prawa może być powierzone komuś innemu

> świadczenia z ubezpieczeń osobowych oraz odszkodowania z ubezpieczeń majątkowych w granicach określonych w wysokości 3/4, lecz nie dotyczy to egzekucji mającej na celu zaspokojenie roszczeń z tytułu alimentów (zatem komornik może zająć tylko 25% kwot z tytułu odszkodowania)

> świadczenia z pomocy społecznej

> u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę – pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie

> świadczenia alimentacyjne, świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych 

Jakiej części wynagrodzenia nie zajmie komornik 

W przypadku zajmowania przez komornika wynagrodzenia za pracę, renty, emerytury lub środków zgromadzonych na rachunku bankowym przepisy prawne przewidują pewne limity i kwoty wolne od zajęć. Jeżeli dłużnik jest zatrudniony na umowę o pracę, zajęciu podlega 50% jego zarobków. Wolne od zajęcia jest jednak wynagrodzenie za pracę w wysokości brutto 1.600,00 zł (netto 1.181,38 zł). Wyliczenia te dotyczą jednego etatu, w przypadku którego nie są stosowane podwyższone koszty uzyskania przychodu. W razie zatrudnienia w wymiarze niższym niż 1 etat kwoty wolne od potrąceń ulegają proporcjonalnemu zmniejszeniu. Inne ograniczenia są też stosowane w przypadku ściągania zobowiązania z tytułu alimentów.

Nieco inaczej kształtują się limity i kwoty wolne od zajęć, gdy dłużnik wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, na przykład umowy-zlecenia czy umowy o dzieło.  W takiej sytuacji potrąceniu podlegają kwoty w całości. Jednak gdy jest to jedyne i stałe źródło utrzymania dłużnika (pracuje od dłuższego czasu u jednego pracodawcy, ale nie ma umowy o pracę), potrąceniu podlegają kwoty w takiej wysokości, jakby pracował na podstawie umowy o pracę. To zakład pracy dokonuje potrąceń, stosując odpowiednie ograniczenia wynikające z przepisów prawa, ale to dłużnik powinien dbać o swoje sprawy, przyjść do komornika, złożyć odpowiednie dokumenty i wnioski. 

Emerytury i renty podlegają też zajęciu

Emerytury i renty podlegają zajęciu w wysokości 25%, ale są wolne od egzekucji i potrąceń w wysokości 50% najniższej emerytury lub renty, zależnie od rodzaju pobieranego świadczenia. Od marca 2013 roku najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rodzinna wynosi 831,15 zł. Oznacza to, że 415,58 zł (50% z 831,15 zł) jest wolne od egzekucji i potrąceń. Natomiast najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi od marca 637,92 zł. Wolne od egzekucji i potrąceń jest zatem w tym przypadku 318,96 zł. 

Komornik może też zająć środki zalegające na koncie bankowym dłużnika. I tutaj jednak pojawiają się pewnie limity. W przypadku prowadzenia egzekucji z rachunków bankowych wolne od zajęcia są środki do wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jest to wynagrodzenie ogłaszane co miesiąc. Na przykład za czerwiec 2013 r. wynosiło 3.803,60 zł, czyli dłużnik mógł dysponować kwotą 11.410,80 zł, a wszelkie wpływy przewyższające tę kwotę podlegały zajęciu.

Poza wspomnianymi sposobami (egzekucja z wynagrodzenia, świadczeń emerytalno-rentowych, rachunków bankowych, etc.) komornik może również prowadzić egzekucję z ruchomości lub nieruchomości.

źródło: Bankier.pl 

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Kłopot ze spłatą kredytu. Jak sobie poradzić?

uid_d8885a487a7898fa16901b5a1e1217b81384663848951_width_268_play_0_pos_3_gs_0           Niespodziewane wydatki, utrata pracy, choroba. Kłopot ze spłatą rat może dopaść każdego. Co robić, by jak najłagodniej przejść przez czas finansowych zawirowań?

Bankowcy podkreślają, że podstawa to szybkie działanie. Gdy pojawiają się pierwsze sygnały, że możemy mieć problem z wywiązaniem się ze swoich zobowiązań, powinniśmy bez zbędnej zwłoki skontaktować się z bankiem.  Sprawą kluczową jest sprawna komunikacja z bankiem kredytującym. Jasna i uczciwa informacja o potencjalnych problemach – zwłaszcza przed wystąpieniem opóźnień w spłacie kredytu. To zdecydowanie zwiększa szanse kredytobiorcy na znalezienie – wspólnie z bankiem – rozwiązania satysfakcjonującego obie strony. Ukrywanie problemów nie pomaga w rozwiązaniu sytuacji, a doprowadzenie do opóźnienia w spłacie, w wielu sytuacjach ogranicza możliwości ewentualnych zmian harmonogramu spłaty długu.

Unikanie problemu i odkładanie na potem może więc tylko pogorszyć naszą sytuację, bo póki jeszcze nie zalegamy ze spłatą, jesteśmy dla banku bardziej wiarygodni niż wtedy, gdy już zdarzy nam się opóźnienie. Z punku widzenia banku klient, który sam (bez wezwań i kontaktów ze strony działu windykacji) informuje o swoich problemach, przedstawiając jednocześnie dokumenty potwierdzające fakty, na które się powołuje, znacząco zwiększa swoje szanse na kompromisowe rozwiązanie problemu.

Jeżeli zignorujemy problem, możemy być pewni, że bank i tak wyśle nam upomnienie. A gdy mimo tego nie będziemy reagować, bank może wypowiedzieć umowę kredytu. Wtedy całe zobowiązanie stanie się natychmiast wymagalne. To oznacza, że albo musimy szybko spłacić kredyt w całości, albo bank naliczy karne odsetki. Do akcji wkracza dział windykacji banku, albo firma windykacyjna. A na końcu komornik. Do tego trzymiesięczne zwlekanie ze spłatą, sprawi, że w Biurze Informacji Kredytowej zaczniemy figurować jako niesolidny dłużnik. 

To ostateczność. Jak do niej nie dopuścić? Pewnym zabezpieczeniem przed taką sytuacją jest wykupienie ubezpieczenia. Na przykład na wypadek utraty pracy. Wtedy, gdy zarejestrujemy się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna, ubezpieczyciel przez pewien czas pokryje nasze raty. 
Co zrobić jednak, gdy ubezpieczenia nie mamy? Rozwiązań jest kilka. Możliwe jest np. czasowa zmiana harmonogramu umowy, zawieszenie na okres kilku miesięcy płatności raty lub jej części, a nawet (jeśli sytuacja klienta uległa radykalnemu pogorszeniu) kompleksowa restrukturyzacja zobowiązania.

Wszystko zależy od negocjacji z bankiem. Ten może zaproponować na przykład wydłużenie czasu kredytowania. To może okazać się skuteczne w przypadku osób, którym zmniejszyły się dochody. Kolejną opcją jest konsolidacja. Dostępna dla osób, które mają problem z terminowym regulowaniem kilku zobowiązań, np.: kredytu hipotecznego, pożyczki gotówkowej i spłaty zadłużenia na karcie kredytowej. Wtedy zamiast kilku rat spłacać będziemy jedną, która może być niższa niż suma dotychczasowych comiesięcznych zobowiązań, bo tu także bank może zastosować wydłużenie czasu kredytowania.

Gdy problem pojawił się, bo mamy niespodziewany, jednorazowy, większy wydatek, warto zapytać o wakacje kredytowe, czyli możliwość zawieszenia spłaty jednej raty. To może pozwolić nam na odzyskanie równowagi finansowej i powrót do regularnych spłat.

Istnieje też opcja restrukturyzacji kredytu. Tu dostępnych jest kilka rozwiązań. Jedno z nich to zawieszenie spłaty na z góry określony czas. Może to być nawet kilka miesięcy. Trzeba jednak pamiętać, że wydłuży to czas spłaty całego kredytu lub spowoduje zwiększenie kolejnych rat o odsetki należne za okres zawieszenia. 
Czasami może okazać się, że tak prosty zabieg, jak zmiana dnia spłaty może przynieść całkiem dobry rezultat. W innym, bardziej dogodnym terminie regulowanie należności może okazać się łatwiejsze.

Nie zawsze jednak konieczna jest zmiana warunków kredytu. Czasami wystarczy dokonać przeglądu domowego budżetu, by znaleźć możliwości zmniejszenia wydatków. A dzięki oszczędnościom odzyskać zdolność do spłaty zobowiązań.

źródło: Money.pl

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

ABC dłużnika: Niespłacany kredyt trafił do firmy windykacyjnej. Co teraz?

images (13)           Gdy bankowi nie udaje się porozumieć z klientem w sprawie spłaty zaległego zobowiązania, może sprzedać dług firmie profesjonalnie zajmującej się ściąganiem zaległości. O to, co dzieje się później i jakich kroków może spodziewać się niefrasobliwy kredytobiorca.

Mając zadłużenie w banku, musimy liczyć się z tym, że nasze zobowiązanie w każdej chwili może zostać sprzedane w drodze cesji wierzytelności innemu podmiotowi, który jest zainteresowany jego zakupem. Odbywa się to m.in. na podstawie art. 509 Kodeksu cywilnego. Podmiot, który kupuje wierzytelność (wierzyciel wtórny), wchodzi we wszystkie prawa i obowiązki wierzyciela. Tym samym może rozpocząć egzekwowanie zaległości na własny rachunek. Wcześniej osoba zadłużona powinna jedynie otrzymać pisemną informację o cesji.

Na tym etapie dłużnik może zetknąć się z nieznanym i trudnym pojęciem sekurytyzacji, będącej specyficzną formą obrotu wierzytelnościami. – Banki w jej ramach sprzedają aktywa (pakiety złych długów) do podmiotów powołanych specjalnie w tym celu – funduszy sekurytyzacyjnych. Dzięki temu eliminują ze swojego bilansu portfele przeterminowanych należności i polepszają wskaźniki finansowe. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem, bowiem na taką cesję wierzytelności nie jest potrzebna zgoda dłużnika. Oznacza to natomiast, że od tego momentu warunki spłaty zadłużenia można negocjować z funduszem sekurytyzacyjnym lub reprezentującym go podmiotem.

O tym, że dług trafił do funduszu sekurytyzacyjnego i będzie się nim zajmować firma windykacyjna, dotychczasowy klient banku zostanie poinformowany niezwłocznie. Tuż po zakupie portfela wierzytelności od bankowego wierzyciela pierwotnego do klienta wysyłana jest informacja o cesji wierzytelności, o nowym wierzycielu (funduszu sekurytyzacyjnym) oraz o pełnomocniku, czyli firmie windykacyjnej. Jednocześnie informuje się klienta o kwocie zadłużenia na dzień cesji, warunkach współpracy z nami, podajemy również kontakt telefoniczny. Nieodłącznym elementem tzw. welcome packa jest pierwsza oferta warunków spłaty zobowiązania. Dalsze kroki to sekwencje kontaktów telefonicznych, listowych, SMS-y, MMS-y, a w szczególnych przypadkach także działania terenowe, czyli wizyty pracownika firmy windykacyjnej w miejscu zamieszkania.

Pierwszy krok: polubowne rozwiązanie sprawy

W pierwszej kolejności firma obsługująca zadłużenie będzie zmierzała do polubownego rozwiązania sprawy, rozłożenia zaległości na raty i ustalenia możliwego sposobu ich spłaty. – Proces dochodzenia należności przez wierzycieli wtórnych przebiega w dłuższej perspektywie czasowej niż w przypadku dochodzenia zobowiązań przez wierzycieli pierwotnych. Szerszy horyzont czasowy pozwala na budowanie długoterminowych relacji z osobami zadłużonymi, charakteryzujących się bardziej elastycznym podejściem do restrukturyzacji zobowiązań. W przeciwieństwie do wierzyciela pierwotnego, czyli np. banku, na etapie windykacji polubownej naliczane są dodatkowo wyłącznie odsetki ustawowe. Nie pobiera się natomiast żadnych opłat za podejmowane działania (np. korespondencję listowną, telefony, wizyty terenowe).

BIG-i i giełdy wierzytelności – co to takiego?

Gdy nie skutkują kontakty telefoniczne, propozycje rozłożenie spłaty zaległości na raty, a nawet zaniechanie części zadłużenia, firmy windykacyjne mogą sięgnąć po inne narzędzia. Przykładem jest wpisanie dłużnika do jednego z biur informacji gospodarczej (tzw. BIG-u), których na polskim rynku działa kilka. BIG-i to specjalne instytucje zajmujące się gromadzeniem i upowszechnianiem informacji m.in. o zadłużeniu firm i konsumentów. Obecność w BIG-u to dla większości dłużników silna motywacja do spłaty długu. Figurowanie w bazie nierzetelnych płatników może bowiem odciąć od kredytów, zakupów na raty, wynajmu nieruchomości lub usług na abonament, np. telewizji, internetu czy telefonu. Dodatkowo widniejącym w BIG-u firmom trudniej będzie nawiązać współpracę z nowymi kontrahentami.

Wobec osób, z którymi nie udaje się porozumieć i u których nie widać szansy na spłatę, firma windykacyjna może podjąć decyzję o dalszej sprzedaży wierzytelności. Również w tym przypadku zgoda osoby zadłużonej nie jest potrzebna. Wówczas jednym ze sposobów odsprzedania wierzytelności jest wystawienie długu do publicznej sprzedaży np. poprzez giełdę wierzytelności, Obecnie w internecie działa wiele giełd wierzytelności należących do poszczególnych firm windykacyjnych.

Po upublicznieniu danych dotyczących zadłużenia na giełdzie wierzytelności dłużnik automatycznie otrzymuje wezwanie i powiadomienie o zamieszczeniu informacji na temat jego niespłaconych należności. Działanie to często mobilizuje dłużników do uregulowania zaległości płatniczych bądź podjęcia rozmów o polubownym rozwiązaniu sprawy. Co równie ważne, opublikowane przez wierzyciela dane o zadłużeniu są ogólnodostępne i wyświetlane w wyszukiwarkach internetowych. Zatem giełdy wierzytelności pozwalają wierzycielom dotrzeć z informacją o sprzedaży długu danej osoby lub firmy do szerokiego grona odbiorców.

Gdy dłużnik nie podejmuje współpracy

Choć firmy windykacyjne zgodnie potwierdzają, że stawiają przede wszystkim na polubowne porozumienie z osobą zadłużoną, nie zawsze udaje się to osiągnąć. Gdy zawodzą polubowne próby rozwiązania sprawy lub nie ma żadnej woli współpracy odnośnie  spłaty nawet w małych, dopasowanych do sytuacji finansowej ratach, sięga się po egzekucję prawną. W przypadku braku chęci współpracy ze strony osoby zadłużonej, unikania kontaktu i wyraźnej odmowy spłaty sprawa zwykle trafia do sądu, a następnie do komornika. To ostateczność, jednak konsekwentnie praktykowana, gdy osoba zadłużona lekceważy propozycje polubowne.

Pozew do sądu o nakaz zapłaty może złożyć sam wierzyciel lub działająca w jego imieniu firma obsługująca zadłużenie. Polskie sądy działają coraz szybciej i sprawniej w sprawach o wydanie nakazów zapłaty. Ponieważ zwykle są to sprawy bezsporne, nakazy zapłaty wydawane są w ponad 95% spraw, a uzyskanie korzystnego orzeczenia zajmuje średnio 6 tygodni. Zdarza się również, że sąd rozstrzyga sprawę już w kilka dni. Umożliwia to np. e-sąd działający w Lublinie, do którego pozwy o zapłatę można składać przez internet. Dla osoby zadłużonej oznacza to, że jej dług zostanie powiększony o dodatkowe koszty postępowania sądowo-egzekucyjnego i wyegzekwowany z wykorzystaniem przymusu państwowego.

Po uzyskaniu prawomocnego sądowego nakazu zapłaty do akcji wkracza komornik. W celu uregulowania długu może on zająć określone części majątku osoby zadłużonej (nadające się do egzekucji) rachunek bankowy, sprzęty domowe, samochód, a jeśli np. dług wynika z kredytu hipotecznego – nawet cały dom, który był jego zabezpieczeniem. Komornik może zająć również część wynagrodzenia za pracę. Wtedy o tym, że jesteśmy zadłużeni, dowie się również pracodawca. Tych przykrych konsekwencji można jednak uniknąć, decydując się na kontakt z firmą obsługującą zadłużenie i zawarcie polubownego porozumienia o spłacie długu w ratach. To rozwiązanie jest zdecydowanie korzystniejsze dla osoby zadłużonej niż doprowadzenie do postępowania sądowo-egezkucyjnego.

Długi nie znikają i nie przestają istnieć. Czasem po wielu latach, w innej rzeczywistości, przy nowych potrzebach wracają rykoszetem do osoby zadłużonej, np. w sytuacji, gdy chce ona podpisać umowę na zakup telefonu, dostawę telewizji kablowej lub internetu czy zaciągnąć raty na zakup potrzebnych produktów lub wesprzeć dziecko w zakupie mieszkania. Dlatego bezwzględnie zachęcamy do porozumiewania się z firmami windykacyjnymi i podjęcia spłaty. Nawet gdy wiąże się to z czasowymi wyrzeczeniami, nagroda w postaci przywrócenia wiarygodności finansowej jest tego warta.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

ABC dłużnika: Gdy sprawa trafia do komornika

224619           Problemy ze spłatą zaciągniętych kredytów mogą przyjść niespodziewanie. Ważne jednak, by umieć zwalczyć je już w zarodku. Gdy niekontrolowanie narastają, a bankowi lub firmie windykacyjnej nie udaje się ściągnąć od klienta niespłacanego zobowiązania, sprawa może trafić na drogę egzekucji prawnej. Wówczas najczęściej do działania wkracza komornik.

W przypadku braku chęci współpracy ze strony osoby zadłużonej, unikania kontaktu i wyraźnej odmowy spłaty sprawa niespłacanego zobowiązania zwykle trafia do sądu, a następnie do komornika. To ostateczność, jednak konsekwentnie praktykowana, gdy osoba zadłużona lekceważy propozycje polubowne. Wyjaśniamy, jak w praktyce wygląda zastosowanie tego ostatecznego rozwiązania.

Najpierw do sądu, później do komornika

Sprawa niespłacanego długu – nim zostanie przejęta przez komornika – trafia na drogę postępowania sądowego. Sąd jest organem, który bada sprawę i wydaje tzw. tytuł wykonawczy, czyli dokument stwierdzający istnienie obowiązku zapłaty określonej kwoty pieniężnej i zawierający nakaz zapłaty tej kwoty. Na tym etapie sprawdzane jest, czy z umowy wynika obowiązek zapłaty, w jakiej kwocie oraz czy prawidłowo naliczone zostały odsetki i inne koszty. W postępowaniu przed sądem dłużnik może podnosić wszelkie argumenty, że obowiązek nie istnieje, że został wcześniej spłacony, że jest przedawniony, że wierzyciel udzielił mu zwłoki, itp. Bardzo ważne jest, żeby dłużnik brał czynny udział w postępowaniu sądowym, podnosił wszelkie argumenty na swoją korzyść, bo po zakończeniu postępowania i wydaniu tytułu wykonawczego nie będzie już takiej możliwości.

Po zakończeniu postępowania przed sądem i wydaniu tytułu wykonawczego wierzyciel decyduje o tym, czy skierować sprawę do komornika na drogę tzw. postępowania egzekucyjnego. Jeżeli zdecyduje się na takie rozwiązanie, to składa stosowny wniosek o wszczęcie egzekucji, najczęściej do komornika tego rewiru, w którym mieszka dłużnik. We wniosku wierzyciela dokładnie winny być określone takie dane, jak: imię i nazwisko dłużnika, PESEL, NIP, numer dowodu osobistego, adres dłużnika, dokładna kwota podlegająca ściągnięciu oraz wskazane sposoby egzekucji. To tutaj określone zostaje, z czego ma być prowadzona egzekucja. To wierzyciel jest decydentem postępowania, od jego wniosków i woli zależy, jakie sposoby zastosuje komornik.

Komornik nie bada podstawy i zasadności długu

Po skierowaniu przez wierzyciela sprawy do komornika ten nie ma obowiązku jeszcze raz badać zasadności długu. Ponieważ sąd nadał tytuł wykonawczy, przyjmuje się, że zostały rozpatrzone wszelkie aspekty słuszności i poprawności istniejącego zobowiązania. Komornik jest związany treścią wniosku wierzyciela o wszczęcie egzekucji i nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, bada tylko wniosek pod względem formalnym, czy został prawidłowo sporządzony, podpisany przez osobę upoważnioną, czy został dołączony tytuł wykonawczy. Postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika pełni rolę wykonawczą w stosunku do wcześniejszego postępowania sądowego. W jego ramach komornik doprowadza do wykonania orzeczenia sądu, do wyegzekwowania kwoty pieniężnej. Jest to postępowanie formalne, w jego toku nie można podnosić zarzutów, że obowiązek nie istnieje czy został wcześniej spłacony. Komornik nie pełni roli sądu, nie bada merytorycznie podstawy obowiązku, jego zasadności. Tego typu argumenty należy podnosić przed sądem.

Gdy komornik przystępuje do egzekucji

Zadaniem komornika jest ściągnięcie z majątku dłużnika należności dla wierzyciela. Egzekucja może być prowadzona między innymi z ruchomości, wynagrodzenia za pracę, rachunków bankowych, nieruchomości, posiadanych praw majątkowych. Egzekucja to przymus. Jest wszczynana w momencie, gdy po wcześniejszym przeprowadzeniu sprawy przez sąd i wydaniu tytułu wykonawczego dłużnik w dalszym ciągu nie wykonuje obowiązku, czyli nie spłaca długu. Komornik w toku postępowania egzekucyjnego stosuje środki przymusu w celu doprowadzenia do wykonania obowiązku. Są to środki określone w przepisach prawa, a polegają na przymusowym zajęciu składników majątku. ­
Z czego komornik może prowadzić egzekucję długu:
> z ruchomości ,
> z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń emerytalno-rentowych ,
> z rachunków bankowych ,
> z innych wierzytelności ,
> z innych praw majątkowych, jak np. akcji, udziałów,
> z nieruchomości ,
> przez zarząd przymusowy,
> przez sprzedaż przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego.
Z chwilą przystąpienia do pracy, czyli wszczęcia egzekucji, komornik zawiadamia dłużnika o tym fakcie. Informuje, z jakiego tytułu i na rzecz kogo prowadzone jest postępowanie oraz jakich kwot dotyczy. To, z czego będzie prowadzona egzekucja, zależy od decyzji wierzyciela wyrażonej we wniosku składanym komornikowi. Komornik może zająć składniki majątku, a następnie spieniężyć (sprzedać w trybie publicznej licytacji ruchomości, prawa majątkowe i nieruchomości) zgodnie z żądaniem wierzyciela. 

Jak już wspomniano, komornik nie dokonuje ocen merytorycznych zasadności długu, a na przykład w przypadku egzekucji dokonywanej z ruchomości nie ma obowiązku badać czy dana rzecz jest własnością dłużnika czy innej osoby. Komornik ma na przykład prawo zająć samochód będący we władaniu dłużnika, nawet wtedy, gdy należy on do teściowej, przyjaciela czy nawet do firmy leasingowej. Wynika to wprost z przepisów o egzekucji sądowej. Oczywiście właścicielowi przysługują środki prawne w celu żądania zwolnienia zajętej rzeczy, ale tym zajmuje się sąd, do którego należy w terminie miesięcznym złożyć tzw. powództwo przeciwegzekucyjne. Sąd może w takiej sytuacji zwolnić ruchomość spod zajęcia.

Negocjuj z wierzycielem, nie komornikiem

Komornik jako funkcjonariusz publiczny musi przyjąć zgłaszaną przez wierzyciela sprawę i doprowadzić do wyegzekwowania obowiązku zasądzonego w tytule wykonawczym. Ma prawo w tym celu stosować przymus rozumiany jako zajęcie majątku dłużnika, jednak przebieg i kierowanie postępowaniem za pomocą dostępnych środków prawnych to rola wierzyciela, na rzecz którego dłużnik dokonuje spłaty zobowiązania. Wierzyciel jest „panem postępowania”, jego dysponentem. To na jego rzecz komornik egzekwuje środki pieniężne czy inne obowiązki i jest jego wnioskami związany. Bardzo często, prowadząc postępowanie egzekucyjne, spotyka się z błędnym przekonaniem dłużników, że wszystko zależy od komornika i komornik może np. odstąpić od zajęcia pensji czy konta bankowego czy nawet wstrzymać się z egzekucją na jakiś czas. Absolutnie tak nie jest. Komornik sam nie może działać wbrew wnioskom wierzyciela. Wszelkie sprawy związane z umorzeniem odsetek, zwolnieniem wynagrodzenia za pracę, przedłużeniem terminu do zapłaty trzeba załatwiać z wierzycielem. Nie należy tego rozumieć w taki sposób, że nie warto rozmawiać z komornikiem, bo to i tak nic nie da. Przepisy regulujące postępowanie egzekucyjne przewidują szereg środków służących i pomocnych dłużnikowi. Na przykład w toku egzekucji nie podlegają zajęciu przedmioty służące do wykonywania pracy zarobkowej dłużnika, a jeżeli dłużnik unika komornika, to może się zdarzyć, że z braku wiedzy zostanie zajęty np. komputer czy inny sprzęt służący do pracy.

Dlatego warto rozmawiać z komornikiem, nie należy go unikać, chować się przed nim. Należy skupić się nad rozwiązaniem problemu ciążącego długu, zaproponować sposób i terminy spłaty, wskazać majątek, bo za jego poszukiwanie dłużnik zostanie obciążony dodatkowymi kosztami. Warto pamiętać, że tytuł wykonawczy przedawnia się z upływem lat 10, a każde skierowanie sprawy do komornika przerywa bieg przedawnienia (termin dziesięcioletni zaczyna biec od nowa) zatem małe są szanse, że uniknie się egzekucji. Dług zawsze będzie ciążył na dłużniku, a w razie jego śmierci – na spadkobiercach (dzieciach, rodzinie).

źródło: Bankier.pl

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Gdy poręczyciel staje się dłużnikiem

z12740025Q,-Kredyt-Prostoliczony--wygladajacy-na-pierwszy-rzu            Według Biura Informacji Kredytowej, w ubiegłym roku Polacy zaciągnęli zobowiązania finansowe na kwotę 40,4 mld złotych. Raport InfoDług potwierdza – aż 2,3 mln osób obciążone jest długiem w średniej wysokości ponad 17 tys. zł. Przed udzieleniem kredytu banki wymagają zwykle zabezpieczenia należności. Jedną z najpopularniejszych form takiej gwarancji jest poręczenie przez osobę trzecią. Korzystne dla kredytobiorcy, żyrantowi mogą przysporzyć jednak wielu trudności. Jak ich uniknąć?

Parę słów o poręczeniu
Poręczenia kredytu to przydatna broń banków w walce przeciwko nierzetelnym i niewypłacalnym dłużnikom. W sytuacji, gdy kredytobiorca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, wierzyciel egzekwuje swoją należność od poręczyciela.

Poręczając kredyt powinniśmy uświadomić sobie jakie konsekwencje wiążą się z naszą decyzją. Często bowiem, gdy bliska osoba prosi nas o tego typu przysługę, kierujemy się chęcią pomocy. Co jednak, gdy zobowiązanie przestaje być regulowane terminowo? – Na podstawie zapisów kodeksu cywilnego każda osoba poręczająca cudze zobowiązanie jest odpowiedzialna za jego spłatę, w równej mierze z kredytobiorcą – przypomina Michał Krajkowski, ekspert DK Notus, Związek Firm Doradztwa Finansowego, ZFDF. – Jeśli odzyskanie należności z majątku dłużnika będzie utrudnione, wierzyciel zwróci się do żyranta w możliwie krótkim terminie, traktując go jak dłużnika. Nawet jeśli poręczycieli jest kilku, wierzyciel ma prawo wybrać tego, który rokuje najwygodniejszą egzekucję długu. Warto podkreślić, że żyrant jest w takim samym stopniu zobligowany do uregulowania kredytu i wyraża zgodę na wyegzekwowanie spłaty całości zadłużenia.

O czym pamiętać poręczając kredyt?

Poręczając kredyt należy przede wszystkim dokładnie zapoznać się z umową, którą podpisujemy.
– Najistotniejszy w dokumencie poręczenia jest zapis dotyczący zakresu odpowiedzialności żyranta
– tłumaczy Halina Kochalska, analityk Open Finance, ZFDF. – Najlepiej, gdy będzie on obciążał poręczyciela jedynie na kwotę głównej należności. W innym przypadku zostanie zobowiązany do uregulowania dodatkowych kosztów, takich jak odsetki naliczane za opóźnienie w spłacie czy wydatków związanych z rozpoczętą procedurą windykacyjną poniesione przez wierzyciela z tytułu roszczenia.

Warto pamiętać, że kredytobiorca i poręczyciel solidarnie odpowiadają za zaciągnięty kredyt.

W przypadku zalegania ze spłatą, bank ma więc prawo zażądać uregulowania go zarówno od dłużnika, jak i od żyranta. Dlatego w umowie warto zastrzec, żeby instytucja finansowa w pierwszej kolejności egzekwowała należności od kredytobiorcy, a dopiero w przypadku, gdy będzie ona nieskuteczna, obciążyła spłatą osobę poręczającą. – W sytuacji, gdy zobowiązanie przez jakiś czas będzie spłacane terminowo, to kwota naszego poręczenia będzie się zmniejszała. Jeżeli więc pojawi się problem, będziemy odpowiadali jedynie za niespłaconą jeszcze część – dodaje Halina Kochalska, Open Finance, ZFDF. – Niemniej istotne jest, by zobowiązać bank do natychmiastowego powiadomienia nas o zaleganiu kredytobiorcy ze spłatą. Dzięki temu będziemy mogli szybciej interweniować i unikniemy naliczania karnych odsetek za opóźnienia w regulowaniu rat.

Poręczać czy nie?

Poręczenie kredytu to duża odpowiedzialność. Nawet regularnie opłacany zadłużenie, wpływa na naszą ocenę przez bank. Ponieważ wspólnie z dłużnikiem odpowiadamy za spłatę jego zobowiązania, znacznie obniża się nasza zdolność kredytowa. Dane osoby poręczającej, podobnie jak kredytobiorcy zostają umieszczone w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), gdzie każda instytucja finansowa sprawdza wiarygodność osób wnioskujących o kredyt. Warto więc pamiętać, że nierzetelność dłużnika, któremu poręczyliśmy może negatywnie wpłynąć na nasze szanse uzyskania kredytu
w przyszłości.

Podpisując się pod dokumentem poręczenia gwarantujemy, że w przypadku jakichkolwiek losowych komplikacji czy problemów finansowych, podejmiemy się spłaty cudzego długu. – Może się jednak zdarzyć, że dłużnik świadomie będzie zalegał ze spłatą swoich świadczeń – zauważa Michał Krajkowski, ekspert DK Notus, ZFDF. – W takiej sytuacji, mamy możliwość odzyskania naszych pieniędzy zgodnie z tzw. roszczeniem regresywnym. Obowiązuje ono jednak dopiero po spłacie kredytu przez poręczyciela. Od wypłacalnego dłużnika można wyegzekwować wydatki związane ze spłatą kredytu wraz z dodatkowymi kosztami egzekucji komorniczej.
O czym warto pamiętać przed poręczeniem kredytu?
-W umowie poręczenia powinien być zawarty warunek obowiązkowego powiadamiania przez bank o każdym opóźnieniu czy zwłoce w spłacie rat, również o zmianach w umowie, aneksach czy oprocentowaniu.
-Dla zdolności kredytowej nie zawsze jest potrzebne poręcznie całego kredytu, często wystarczy żyrować tylko jego część. Należy sprawdzić wszystkie możliwe opcje i wybrać najkorzystniejszą
-Warto ograniczyć zapisem swoją odpowiedzialność tylko do kwoty głównej długu, w innym wypadku będziemy odpowiadać również za odsetki za zwłokę i koszty egzekucyjne.
-W umowie można zapewnić pierwszeństwo egzekucji długu z majątku kredytobiorcy, aby poręczyciel odpowiadał dopiero, gdy okaże się ona nieskuteczna. W przeciwnym wypadku bank może np. zdecydować o ściąganiu należności z pensji żyranta, pomijając żmudną procedurę wyceny i licytacji majątku głównego dłużnika
-Kredyt powinien być ubezpieczony na wypadek śmierci kredytobiorcy
-W przypadku spłacania należności przez poręczyciela, należy regularnie informować kredytobiorcę, wzywając go do uregulowania należności. Ułatwi to w przyszłości dochodzenie roszczeń na drodze sądowej

-Należy niezwłocznie reagować na wszystkie informacje i monity banku, aby nie dopuścić do powstania zaległości i naliczania karnych odsetek.

źródło:Związek Firma Doradztwa Finansowego

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Sprawdź, czy odpowiadasz za długi swoich bliskich

images (6)          Pożyczki nie brała, a musi spłacać dług. Jak to możliwe, skoro z przepisów prawa wynika, że za długi współmałżonka zaciągnięte bez naszej wiedzy nie odpowiadamy?

Czy ogłoszenie w prasie: „Oświadczam, że nie odpowiadam za długi współmałżonka” może okazać się pomocne w walce z wierzycielami? Taki anons w prasie nie zwalnia z odpowiedzialności za długi, ale może ostrzec kontrahentów zadłużonego małżonka, by nie pożyczali mu więcej pieniędzy.W przypadku mniejszych długów, zaciąganych na zaspokojenie zwykłych potrzeb rodziny, o zwolnieniu z odpowiedzialności za długi współmałżonka w ogóle nie ma mowy. Jeśli więc żona brała w miejscowym sklepie zakupy „na zeszyt”, to mąż nie może powiedzieć, że odmawia spłaty długu.Albo inny przykład. Iwona i Maciej rozstali się dwa lata temu. Choć formalnie nadal byli małżeństwem, mężczyzna związał się z inną kobietą i wspólnie z nią zamieszkał. Iwonie zostawił dług w postaci niepłaconego przez rok czynszu za mieszkanie komunalne, które wspólnie zajmowali. Iwona nie miała z czego uregulować zaległości, bo była bez pracy. Zaległości urosły do 15 tys. zł. Zarządca budynku zaczął straszyć eksmisją. Iwona rozwiodła się z Maciejem, a potem z pomocą rodziny spłaciła zaległy czynsz. Zastanawia się jednak, czy nie powinna zażądać od byłego męża zwrotu połowy kwoty, którą musiała przeznaczyć na spłatę zadłużenia. W końcu zaległość powstała, gdy byli jeszcze małżeństwem i mieszkali pod jednym dachem.Iwona ma rację. Odpowiedzialność za dług w opłatach za mieszkanie ma charakter solidarny. Wynika to z art. 30 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Oboje małżonkowie są odpowiedzialni solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny”.Do takich zobowiązań bez wątpienia należą opłaty czynszowe za mieszkanie. Dlatego Iwona zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 376 par.1) ma prawo żądać zwrotu połowy spłaconego zadłużenia. Tym bardziej że spłata długu nastąpiła po rozwodzie, gdy małżonków nie łączyła już wspólnota majątkowa, a pieniądze na zaległy czynsz pochodziły wyłącznie z majątku Iwony.Uwaga! Odpowiedzialność za zobowiązania, które powstały wskutek zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny, dotyczy wszystkich małżonków, nawet tych, którzy mają podpisaną rozdzielność majątkową. Za tego typu zobowiązania małżonkowie odpowiadają zarówno majątkiem wspólnym, jak i osobistym.

Długi bankowe

Nasze prawo nie wymaga zgody współmałżonka na zaciągnięcie kredytu lub pożyczki, bez względu na wysokość. Takie przepisy obowiązują od 20 stycznia 2005 r. Aby chronić nieświadomych niczego mężów i żony kredytobiorców, w tej samej nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzono zapis (art. 41 par. 2), że za dług odpowiada tylko ten z małżonków, który go zaciągnął, choćby małżonków łączyła wspólnota majątkowa. Wierzyciel może dochodzić swego tylko z majątku osobistego dłużnika oraz z jego wynagrodzenia za pracę. Jeżeli dłużnik prowadzi działalność gospodarczą, wierzyciel może dochodzić swego z dochodów z tej działalności oraz z przedmiotów służących do jej prowadzenia.

Przykład. Anna zaciągnęła kredyt na mieszkanie dla syna. Mąż od początku był temu przeciwny, więc umowę z bankiem podpisała po kryjomu. Pożyczka jest na Annę, ale spłacać miał ją syn. Tyle że chłopak woli wydawać pieniądze na zabawy i podróże niż na raty kredytu. Sprawa trafiła do komornika. W ręce męża Anny wpadła korespondencja, z której dowiedział się o długu. Małżonkowie mają mieszkanie własnościowe. Teraz boją się, że stracą dach nad głową.

Skoro mąż nie wiedział o kredycie, komornik nie może zająć jego pensji, tylko wynagrodzenie żony. Czy może sięgnąć po mieszkanie? Teoretycznie nie, bo majątku wspólnego nie można ruszyć, ale od 2008 r. obowiązują nowe przepisy, które pozwalają wierzycielowi wnieść do sądu pozew o przymusowe ustanowienie rozdzielności majątkowej. Oznacza to, że z jednego majątku wspólnego powstaną dwa majątki osobiste – męża i żony (po jednej drugiej udziału). Po przeprowadzeniu tej operacji wierzyciel może żądać zajęcia udziałów żony w mieszkaniu, na czym ucierpi dobro męża.

Przykład. Barbara i Jan są małżeństwem od 25 lat. Mają dwóch dorosłych synów. Dwa lata temu na świat przyszło nieślubne dziecko Jana, owoc jego biurowego romansu. Mężczyzna uznał dziecko, dał mu swoje nazwisko, ale po rozstaniu z jego matką przestał płacić alimenty. Uzbierała się pokaźna kwota, a sprawa trafiła do komornika. Teraz Barbara boi się, że stracą mieszkanie, którego dorobili się wspólnie z Janem.

Teoretycznie za zobowiązania alimentacyjne Jan odpowiada majątkiem osobistym i dochodami z pracy (działalności gospodarczej), a nie majątkiem wypracowanym wspólnie z Barbarą. W praktyce komornik może wejść do mieszkania małżonków i zająć wszystkie przedmioty, które się w nim znajdują, ruchomości, np. samochód i oszczędności w banku. Nie musi mieć nawet klauzuli wykonalności wyroku przeciwko małżonkowi dłużnika. Nie znaczy to, że zajęte przedmioty zostaną natychmiast zlicytowane, ale Barbara musi podjąć walkę. Kobieta powinna niezwłocznie wnieść do sądu powództwo przeciwegzekucyjne. Składa się je przeciwko wierzycielowi, na rzecz którego prowadzona jest egzekucja. Ludzie często popełniają błąd i pozywają komornika, a to nic nie daje. Na złożenie powództwa przeciwegzekucyjnego mamy miesiąc, licząc od daty zajęcia komorniczego.

Powództwo nie wstrzymuje samej egzekucji, ale sąd może ją zawiesić do czasu rozpoznania żądania zawartego w pozwie. Jeśli Barbara go nie złoży, komornik może przystąpić do licytacji. W pozwie do sądu kobieta powinna szczegółowo opisać sytuację, która doprowadziła do powstania zadłużenia, i wykazać, że nie ponosi odpowiedzialności za działania męża.

Jeśli chodzi o mieszkanie będące wspólnym majątkiem Barbary i Jana – je także komornik może zająć, ale nie może przystąpić do licytacji, póki nie uzyska klauzuli wykonalności na Barbarę. W przypadku zobowiązań alimentacyjnych uzyskanie takiej klauzuli nie jest możliwe, więc żona może spać spokojnie.

Czy córka odpowiada za długi matki?

Kilka tygodni temu sąd w Warszawie wydał wyrok, że córka ma spłacić dług nieżyjącej matki. Sprawa jest o tyle bez precedensu, że chodzi o tragicznie zmarłą Jolantę Brzeską, działaczkę organizacji lokatorskich, której zwęglone zwłoki znaleziono półtora roku temu w Lesie Kabackim. Prokuratora prowadzi śledztwo w sprawie – nikomu do tej pory nie postawiono zarzutów. Jolanta Brzeska od lat walczyła z właścicielką kamienicy. Nie chciała się wyprowadzić, więc właścicielka rozwiązała umowę i zaczęła naliczać dług. Po zagadkowej śmierci lokatorki o jego spłatę właścicielka pozwała córkę.

Nie pomogły tłumaczenia i dowody, że córka od 10 lat nie mieszka w lokalu, który zajmowała jej matka. Oprócz zeznań świadków Magda Brzeska przedstawiła zaświadczenia z przedszkola i szkoły w innym mieście, do której chodzi jej dziecko, a także zaświadczenia od lekarzy, którzy przychodzili do niej i dziecka z wizytami domowymi. Nie ma jeszcze uzasadnienia wyroku na piśmie, więc trudno powiedzieć, jakimi motywami kierował się sąd. Magda Brzeska twierdzi, że dla sądu kluczowe okazało się jej zameldowanie w lokalu matki. Wyrok nie jest prawomocny. Kobieta zapowiedziała apelację.

Jak to jest z zaległościami w opłatach lokalowych? Kto za nie odpowiada? Co się dzieje z długami po śmierci lokatora?

Zgodnie z art. 688 (1) par. 1 kodeksu cywilnego za czynsz i inne opłaty lokalowe odpowiada najemca solidarnie ze wszystkimi pełnoletnimi osobami, które z nim mieszkają. Innymi słowy – jeśli główny najemca nie płaci czynszu, właściciel lokalu może dochodzić spłaty zobowiązania zarówno od niego, jak i od każdej innej dorosłej osoby z nim mieszkającej. Również po śmierci najemcy dorośli domownicy będą odpowiadać za spłatę zaległości.

Odpowiedzialność ta jest jednak ograniczona – zarządca lub właściciel budynku mogą żądać pieniędzy od dzieci najemcy tylko za okres, w którym faktycznie mieszkały w lokalu. Nie ma prawa żądać czynszu za lata, kiedy się wyprowadziły na swoje. Magda Brzeska, jak twierdzi, wyprowadziła się z mieszkania matki już dawno, ale się nie wymeldowała. Czy na tym sąd oparł jej odpowiedzialność za długi matki – na razie nie wiadomo.

Co innego, gdy najemca umrze i zostawi niespłacone zobowiązania. Jeśli dzieci przyjmą po nim spadek, wierzyciel może egzekwować dług również z ich majątku osobistego. Może w każdym czasie wysłać wezwanie do zapłaty czy ponaglenie. Roszczenie wierzyciela wygaśnie dopiero wtedy, gdy przez trzy lata od dnia, w którym rachunki powinny być zapłacone, nie zrobi nic w celu odzyskania długu.
Czy matka odpowiada za długi syna?Syn narobił długów, potem wyprowadził się z domu i wyjechał za granicę. Teraz wierzyciele nachodzą jego matkę, u której jest zameldowany. Czy matka musi spłacać długi syna? Czy zameldowanie ma tu jakieś znaczenie? Czy matka ma obowiązek wpuścić do domu komornika?Zgodnie z polskim prawem rodzice nie ponoszą odpowiedzialności za długi swoich dzieci. Matka nie będzie więc musiała spłacać zobowiązań syna. To, że jest on w dalszym ciągu zameldowany w jej mieszkaniu, nie ma znaczenia. Meldunek bowiem to czynność o charakterze administracyjno-rejestracyjnym i nie stanowi żadnego dowodu, że ktoś zamieszkuje pod adresem zameldowania.Jeżeli zaś chodzi o komornika, to matka będzie musiała udzielić mu informacji o synu i posiadanym przez niego majątku. Nie będzie natomiast musiała znosić egzekucji długów syna z własnego majątku. Komornik prowadzi bowiem egzekucję z przedmiotów, które pozostają w dyspozycji dłużnika – trudno uznać, że w miejscu zameldowania, które nie jest miejscem zamieszkania dłużnika, znajdują się rzeczy, którymi dłużnik dysponuje bądź które są jego własnością. Chyba że z informacji komornika będzie wynikać co innego.Czy wnuki muszą spłacać długi babci?80-letnia babcia zaciągnęła 10 pożyczek w różnych bankach. Dwa tygodnie temu lekarze wykryli u niej nowotwór. Trafiła do szpitala, jej stan bardzo się pogorszył. Gdy rodzina zajęła się poszukiwaniem potrzebnych lekarzom dokumentów, w szufladach komody znalazła umowy pożyczek. Co rodzina powinna zrobić? Zwrócić się do banków i renegocjować umowy? Co w sytuacji, gdy kobieta umrze? Czy rodzina będzie musiała spłacać za nią pożyczki?

Wszystko zależy od tego, jaki majątek ma babcia. Jeśli jest spory (mieszkanie, antyki, biżuteria), a pożyczki, które zaciągnęła w bankach, nie są zbyt duże – rodzina powinna rozważyć spłacenie długów za babcię. Jeśli jednak jest odwrotnie – majątek babci to kilka sentymentalnych albumów w starej komodzie, a pożyczki sięgają w sumie kwoty dziesiątków tysięcy złotych – spłata długu może nie być uzasadniona ekonomicznie.

Banki nie mogą przenosić odpowiedzialności za długi babci na jej dzieci czy dalszych krewnych. Ani na dzieciach, ani na wnukach nie ciąży ustawowy obowiązek spłaty pożyczek, więc rodzina nie musi przystępować do negocjacji z bankami. Gdyby jednak babcia przegrała walkę z rakiem, rodzina powinna złożyć przed właściwym sądem oświadczenie o odrzuceniu spadku w ciągu sześciu miesięcy od daty śmierci.

Czy rozdzielność majątkowa z datą wsteczną chroni majątek przed wierzycielami?

Kowalscy są w separacji od dwóch lat. Nie podejmują żadnych wspólnych decyzji, bo każda rozmowa kończy się awanturą. Kowalski jest hazardzistą. Na jego nałóg idą wszystkie zarobione pieniądze. Ostatnio Kowalska otworzyła list adresowany do męża. Okazało się, że mężczyzna narobił długów, a teraz ściga go komornik. Czy Kowalska może podpisać rozdzielność majątkową z mężem z datą wsteczną?

Rozdzielność majątkowa zwana potocznie intercyzą jest dobrym rozwiązaniem, bo pozwala ograniczyć odpowiedzialność jednego małżonka za zobowiązania drugiego. Trzeba jednak pamiętać, że intercyza nie działa wstecz. Nie chroni przed starymi długami, które powstały przed jej zawarciem, chyba że rozdzielności majątkowej dokonuje sąd. Tylko on ma prawo orzec ją z datą wsteczną. Notariusz może to zrobić z dniem podpisania intercyzy lub z datą przyszłą, ale nigdy przeszłą.

Rozdzielność majątkowa małżonków z datą wsteczną może być orzeczona jedynie z ważnych powodów.

Rozdzielność majątkowa nie może być wykorzystana do ucieczki z majątkiem przed wierzycielami. Przepisy mówią, że rozdzielność i podział majątku mogą zostać uznane za bezskuteczne, jeśli odbyły się z pokrzywdzeniem wierzycieli, a przekazanie majątku nastąpiło między bliskimi (małżonkowie) i nieodpłatnie.

W tym konkretnym przypadku separacja orzeczona przez sąd powoduje zniesienie wspólnoty majątkowej małżeńskiej. Zatem Kowalska nie będzie odpowiadać za długi Kowalskiego, które zaciągnął po tym, jak sąd orzekł separację.

Małżeńskie długi

Od siedmiu lat, czyli od nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w 2005 r., obowiązują przepisy, że żona nie odpowiada za długi męża (i odwrotnie, mąż nie odpowiada za zobowiązania żony), jeśli nie wyrazili zgody na ich zaciągnięcie. Jednak za stare długi, które powstały przed 20 stycznia 2005 r., małżonkowie odpowiadają solidarnie.

żródło: Wyborcza.biz

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Czyszczenie BIK? Nie daj się nabrać!

          Jeśli zastanawiasz nad skorzystaniem z usług firm oferujących „czyszczenie BIK”, sprawdź najpierw, czy w ogóle jest to możliwe. Ekspert BIK odpowie czy da się „wyczyścić BIK” oraz kto i na jakich zasadach może korygować dane w BIK. Ekspert Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej opowie jak została oceniona przez bank Pani Monika, klientka Ośrodka Doradztwa Finansowego Konsumenckiego. Pani Monika, pomimo spłaconych wielu wcześniejszych kredytów wycofała zgodę na przetwarzanie danych w BIK.

źródło: SKEF

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Zapraszamy na „Dzień bez długów” – 17.11.2013

Kruk-kopertaC5          To już w najbliższą  niedzielę spotkamy się z wszystkimi zainteresowanymi. Liczymy na obecność naszych dawnych i obecnych klientów, partnerów, przyjaciół i sympatyków.

Szczególnie gorąco zapraszamy wszystkich, którzy ciągle jeszcze się martwią, wstydzą,  – nie wiedzą co zrobić. Wiemy, że to niełatwy krok – trzeba odwagi żeby przyjść, pokazać się, pytać, itd. Zapewniamy, że wielu zrobiło go przed Wami i chyba nie żałują. Gwarantujemy życzliwe wsparcie, doskonale rozumiemy obawy, opór – jednak tu czas działa na niekorzyść dłużnika, długi i problemy które wymknęły się spod kontroli rosną lawinowo. Nie obiecujemy łatwych i prostych rozwiązań – razem poszukamy najlepszego, bo realnego.

Liczymy też na obecność naszych przyjaciół i partnerów. Już w środę 13.11.2013 w Warszawie odbędzie się duża konferencja prasowa organizowana przez współorganizatora akcji KRUK SA. Spodziewany jest udział opiniotwórczych mediów – oby.  Nie potrzebujemy reklamy a przekazu rzetelnej wiedzy o specyfice problemów zadłużenia i ich rozwiązywania. Działamy w ramach swoich możliwości, mamy szereg nowych pomysłów, potrzebujemy jednak wsparcia w dotarciu do nowych partnerów oraz odbiorców. Chcemy wsłuchiwać się w opinie klientów, korzystać z pomysłów i entuzjazmu nowych sprzymierzeńców. Jesteśmy otwarci na nowych współpracowników – pracowników pomocy społecznej, kuratorów, psychologów, prawników, specjalistów od zarządzania finansami osobistymi – nowy rok 2014 zapowiada się bardzo obiecująco.

Najbliższą inicjatywa wdrażaną jeszcze w listopadzie będzie poszerzenia platformy „pomocy na odległość” – nadal można będzie do nas pisać na adres wsparcie1@o2.pl, ruszamy niebawem ze spotkaniami online i to w czasie rzeczywistym. Szczegóły techniczne i organizacyjne podamy niebawem.

Zapraszamy wszystkich – będzie okazja porozmawiania o wielu kwestiach – osobistych ale i przyszłości Programu Wsparcia Zadłużonych.

Wstęp absolutnie wolny.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

„DOBRY PLAN” konkurs na osobiste świadectwo, historię doświadczania sytuacji zadłużenia

logo          Problemy finansowe, trudności z domknięciem budżetu domowego, trudne decyzje za co w tym miesiącu nie zapłacić. To dziś podstawowe dylematy kilku milionów polskich rodzin, którym nie udaje się „związaćkońca z końcem”. Pożyczanie pieniędzy nie należy do najprzyjemniejszych działań. Niezależnie, czy zobowiązania zaciąga się u bliskich i znajomych, czy w banku, a już zupełnie gdy trzeba pójść po „chwilówkę”. Prawdziwe jednak problemy zaczynają się gdy zaczyna brakować na codzienne przeżycie i spłatę poprzednich długów – z czasem trudno nawet spamiętać komu i ile. Trudno oszacować dokładnie ilu osób dotyczy ta sytuacja w sposób chroniczny. BIG mówi o 2 297 587 osobach znajdujących się w formalnym rejestrze dłużników a to tylko część grupy zalegających z różnymi płatnościami. Każda osoba to inna sytuacja, przyczyna, konsekwencje, skutek – oddzielna historia doświadczania b. trudnego problemu. Może pieniądze szczęścia nie dają, ale stały się konieczne do życia i to dosłownie. Kiedy rozpoczynaliśmy działania Programu Wsparcia Zadłużonych w Poznaniu chyba nie zdawaliśmy sobie nawet sprawy ze skali i złożoności problemów, tragedii ludzkich, z jakimi przyjdzie nam się zmagać – to naprawdę uczy pokory w pomaganiu. My tzw. profesjonaliści /psycholodzy, prawnicy, doradcy finansowi/ mamy swoją wiedzę doświadczenie zawodowe, narzędzia – żadnej cudownej różdżki. Osobie przeżywającej kryzys może to nie wystarczyć by wyjść z samotności, bezradności, bierności – przestać się ukrywać czy uciekać w panice. Prawdziwą motywację do działania buduje wsparcie i przykład innych – siła, nadzieja i doświadczenie tych, którzy doświadczyli problemu we własnym życiu. Dotychczas korzystaliśmy najczęściej z bezcennego doświadczenia osób, które zmagały się z problemami zadłużenia przy okazji zdrowienia z różnych uzależnień AA, AN, AH, Al-Anon.
Dojrzewał stopniowo pomysł by zebrać relacje, świadectwa, historie osobiste poświęcone wyłącznie problemowi zadłużenia i to nie tylko w kontekście uzależnień.
Podobno nie ma przypadków – więc idea konkursu „Dobry plan” – inspirowanego i koordynowanego przez firmę KRUK SA i nasze z nią spotkanie przypadkiem nie jest.
Zaproszenie do partnerstwa w Konkursie przyjęliśmy nie bez wątpliwości i obaw – wiemy, że znajdą się tacy, którzy suchej nitki na nas /tj. Stowarzyszeniu PWZ/ nie pozostawią – w końcu idziemy na współpracę w firmą kojarzącą się wyłącznie /choć nie do końca słusznie/ z windykacją. Jak określiliśmy to w swoim statucie – nie działamy przeciwko komukolwiek a w sprawie i na rzecz poszukiwania rozwiązania złożonego problemu. Do przyjęcia zaproszenia KRUK SA przekonują nas b. pragmatyczne względy – zyskujemy partnera dzięki któremu mamy możliwości dotarcia z ideą wspomagania zadłużonych do środowisk i osób dotychczas dla nas nieosiągalnych.

W projekcie „Dobry plan” są dwa elementy, etapy – konkurs z nagrodami i jeszcze cenniejszy trwalszy produkt: „Poradnik dla zadłużonych”, na którego formę i kształt będziemy mieli wpływ. Mamy nadzieję, że powstanie cenne narzędzie, z którego pomocą nasze działania – wspierania osób zadłużonych w wychodzeniu z długów staną się jeszcze bardziej efektywne i to z pożytkiem dla wszystkich: dłużników, wierzycieli, pracowników windykacji -bo tu naszym zdaniem, nie ma stron konfliktu – tu jest poważny problem do rozwiązania.

Formę i zasady konkursu określa regulamin dostępny na stronie: www.dobry-plan.pl, możliwe jest też dostarczenie prac osobiście poprzez kontakt z naszym Stowarzyszeniem PWZ, wsparcie1@o2.pl.

Prace nie muszą być wcale obszerne – liczy się autentyczność, mogą być napisane odręcznie i przesłane lub dostarczone na adres ZSA 61-Poznań Plac Kolegiacki 12
Zapewniamy absolutną dyskrecję i pełna ochronę dóbr osobistych.

Wszystkich, którzy zechcę podzielić się swoim osobistym doświadczeniem, nie tylko pozytywnym, /historia wcale nie musi kończyć się obowiązkowym happy endem/, zapewniamy, że z uwagą i szacunkiem przyjmiemy ją i postaramy się odpowiedzialnie wykorzystać.
Mamy nadzieję, że nie tylko cenne nagrody /I miejsce 2500zł/ zachęcą Was do udziału w Projekcie – dzieląc się z innymi: swym doświadczeniem, siłą i nadzieją, nie tracąc nic, możemy tylko zyskać osobistą satysfakcję i wdzięczność tych, którym udało się pomóc.

Prace nie muszą być wcale obszerne – liczy się autentyczność, mogą być napisane odręcznie i przesłane lub dostarczone na adres ZSA 61-Poznań Plac Kolegiacki 12
Zapewniamy absolutną dyskrecję i pełna ochronę dóbr osobistych.

Wszystkich, którzy zechcę podzielić się swoim osobistym doświadczeniem, nie tylko pozytywnym, /historia wcale nie musi kończyć się obowiązkowym happy endem/, zapewniamy, że z uwagą i szacunkiem przyjmiemy ją i postaramy się odpowiedzialnie wykorzystać.
Mamy nadzieję, że nie tylko cenne nagrody /I miejsce 2500zł/ zachęcą Was do udziału w Projekcie – dzieląc się z innymi: swym doświadczeniem, siłą i nadzieją, nie tracąc nic, możemy tylko zyskać osobistą satysfakcję i wdzięczność tych, którym udało się pomóc.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Kilka bieżących refleksji

scherzi-della-natura         Racjonalność decyzji finansowych – pożyczkowych w szczególności. W dyskusjach o przyczynach zadłużenia osobistego ciągle powraca fundamentalny problem – zdaniem wielu komentatorów w pułapkę zadłużenia wpadają głównie osoby, które zachowują się nieracjonalnie. W podtekście przypisuje się im lekkomyślność, nieodpowiedzialność, chęć szybkiego i łatwego wzbogacenia się – pazerność, lenistwo wręcz skłonność do spekulacji. Problem racjonalności decyzji ekonomicznych gruntownie i naukowo podejmują w swych pracach prof. T.Tyszka oraz prof. T.Zaleśkiewicz . Z moich obserwacji /skromnego praktyka/ wynika dość prosty wniosek. Jeśli jako racjonalne traktować zachowanie oparte na konkretnych racjach – np. logice arytmetyki, to zestawienie dwóch opcji kredytu w CHF oprocentowanego na ~3% w skali roku, z kredytem w PLN oprocentowanego w tym samym czasie na 19% rocznie nie pozostawiało wątpliwości. Innym aspektem racjonalności jest tzw. ryzyko /zjawisko dość złożone psychologicznie/ skutecznie komplikowane, gmatwane przez analityków finansowych pewnie dla wygody klientów instytucji finansowych. Sprawa jest raczej prosta liczy się potencjalna wielkość straty i jej prawdopodobieństwo jej wystąpienia . I tu znowu eksperci od szacowania ryzyka, analitycy w 2007-2008 głosili zgodnym chórem – Szwajcaria ze swą walutą to ostoja stabilności a Polska to przecież „zielona wyspa” – ryzyko więc żadne. Szkoda, że nie mamy dostępu do archiwów np. TVN CNBS lub innych audycji ekonomicznych – naocznie zobaczylibyśmy co rekomendowali eksperci. W ich środowisku krąży już złośliwy dowcip: „jedyne co potrafi absolutnie profesjonalnie, wiarygodnie i przekonująco wyjaśnić analityk od prognoz finansowych, to to dlaczego się pomylił, dlaczego poziom trafności jego prognoz jest zdecydowanie niższy od meteorologicznych nawet średniookresowych”. Pewnie nie do śmiechu jest dziś tym, co podjęli absolutnie racjonalne, rekomendowane przez tych guru /bo znowu złośliwy twierdzą, że w ogóle nie ma takiej profesji jak doradca finansowy/ decyzje o zapożyczeniu się we Frankach Szwajcarskich. Współczujemy osobom tkwiących dziś w pułapce CHF – życzymy powodzenia stowarzyszeniu Pana T.Sadlika z Krakowa. Osobiście jestem raczej sceptyczny – nie żebym nie wierzył w polskie sądy, które potrafiły już wydać orzeczenia biorąc pod uwagę tzw. „względy społeczne”. Mój sceptycyzm bierze się z zupełnie innych powodów – ktoś za to przecież musi zapłacić: zapłaci ten pan, ta pani, i jeszcze ten pan, o ten – wszyscy zapłacimy.

Nałogowi dłużnicy – może jestem zbyt ortodoksyjny i radykalny w swych poglądach psychologicznych, ale pracy z osobami uzależnionymi poświeciłem ostatnich 30 lat życia. Bez cienia skromności zawodowej śmiem twierdzić, że coś niecoś na temat uzależnień dowiedziałem się w tym czasie – głównie od przyjaciół ze Wspólnoty Anonimowych Alkoholików. I kiedy ciągle słyszę powracające w mediach hasło „nałogowi dłużnicy”, uzależnieni od brania kredytów, itd. to delikatnie mówiąc trafia mnie sz… .

Wiem, że dziennikarze lubią proste i zgrabne, eleganckie wyjaśnienia złożonych problemów, ale na Boga, powielanie nieprawdziwych stereotypów i półprawd nikomu nie służy. Problem chyba w ty, że laikom może wydawać się, że alkoholik, hazardzista, seksoholik, zakupoholik robi coś tak dziwnego /poddaje się czynnością nałogowym/, bo one sprawiają mu jakąś dziwną PRZYJEMNOŚĆ, taką silniejszą niż u innych, normalnych rozsądnych ludzi. Zgadzają się nawet z ty, że nałogowiec ceni swa przyjemność ponad wszystko i realizuje często kosztem strat własnych i krzywdy najbliższych – dlatego nałogowcy to przecież bezwzględni egoiści. Ciągle zastanawiam, jaka przyjemność może sprawiać branie kolejnego kredytu np. w „chwilówce”? A może warto zobaczyć, że irracjonalne zachowanie nałogowca /absolutnie każdego/ wynika zupełnie z innej logiki. Zamiast próbować wyłuszczać skomplikowaną naturę i mechanizmy zachowań kompulsywnych przywołam wymyślony, na gorąco przykład /przepraszam za trywialność i wizualizację/.
Jesteś na wakacjach życia w Egipcie, w kurorcie Szarm el-Szejk. Jest bardzo ciepło – pragnienie towarzyszy ci przez cała dobę. Przyjemność sprawić może ci pewnie gaszenie pragnienia przez dowolny wybór, z szerokiej oferty /All inclusive/, wodą gazowaną lub niegazowana, z lodem i cytryną lub czystą źródlaną, Colą lub Spritem, piwem dowolnej marli, o napojach ciepłych i wzmacnianych, już nawet nie mówię. Jak ktoś ma kaprys to przyniosą mu nawet wielbłądziego mleka. Przyjemność można czerpać nawet z wątpliwych kulinarnie eksperymentów kulinarnych – specjalności barmanów.
A teraz wyobraź sobie czytelniku, że twój autobus w trakcie wycieczki uległ poważnej awarii, w środku pustyni, na kompletnym odludziu – pomoc nie nadchodzi już od 24 godzin. Zapasy płynów skończyły się już dawno – pozostała już tylko woda w chłodnicy. W ofercie All inclusive jej nie było – w opisanej sytuacji wybór masz mocno ograniczony – i to jest istota zachowania kompulsywnego. Jedyną, bezcenną nagrodą, przyjemnością napicia się wody z chłodnicy jest ULGA. Uwierzcie, dłużnik idący po kolejną „chwilówkę” ma tyle samo frajdy, przyjemności – ugasił kolejny pożar finansowy, np. ocalił dostęp do energii elektrycznej, może kupił konieczną żywność, leki, itd.
Jest w mówieniu o zadłużeniach w kategoriach uzależnienia pewien urok i pokusa:
– gdyby zaliczyć zadłużenie do kategorii chorób, wpisać do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10, to wielu dłużnikom dalibyśmy wspaniały „prezent” /alibi – chory nie ponosi wszak odpowiedzialności za skutki swej choroby – nie odmawiamy leczenia nawet palaczom;
– chorych się leczy – w znacznej części na koszt Kasy Chorych. Jeśli więc być konsekwentnym w swych poglądach, to do końca. Myślę, że nie zabraknie chętnych do uruchomienia kolejnych Publicznych i Niepublicznych Zakładów Leczenia Dłużników. Mam już wstępną lokalizację – piękny odrestaurowany XIX wieczny pałac – pierwszeństwo mają oczywiście liderzy z rankingu BIG – parking gwarantuję w cenie.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Ratunek chwil(ówko)owy w TVN 24

images (2)          Kolejny materiał TVN24 dotyczący problemu pętli zadłużenia. Tym razem reporterze TVN24 opowiadają o problemie ludzi zadłużonych i będących w pętli zadłużenia oraz instytucjach pozabankowych korzystających z bezradności ludzi będących w kłopotach finansowych. Materiał do obejrzenia tutaj

 

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

O naszym programie w TVN CNBC BIZNES

pobrane (2)          Ponad 2 mln osób nie ma szans na kredyt w banku, dlatego sięgają po chwilówki. W podobnej sytuacji – pętli kredytowej mogą się znaleźć posiadacze kredytów mieszkaniowych zabezpieczonych mieszkaniem o wartości niższej niż pozostały do spłacenia kredyt, czy ci, którzy dali sobie „wcisnąć” kilka kart kredytowych w czasach, gdy rozdawano je na prawo i lewo. Jak wydostać się ze spirali zadłużenia, radzi Roman Pomianowski. Materiał do obejrzenia tutaj